Afera z działką dla CPK. PiS straci poparcie? Ekspert nie ma wątpliwości
Jarosław Kaczyński po ujawnieniu, że pod koniec rządów PiS sprzedano działkę, która ma mieć kluczowe znaczenie dla budowy CPK, zdecydował o zwieszeniu w prawach członka partii ówczesnego ministra rolnictwa Roberta Telusa i jego zastępcy Rafała Romanowskiego. Czy nowa afera osłabi poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości? Na to pytanie odpowiadał w TOK FM prof. Jacek Raciborski.
- Jarosław Kaczyński zawiesił dwóch posłów PiS, Roberta Telusa i Rafała Romanowskiego, po doniesieniach medialnych o sprzedaży ziemi pod Centralny Port Komunikacyjny;
- Z ustaleń WP wynika, że kierowany przez Telusa resort rolnictwa w ostatnich tygodniach rządów PiS wydało zgodę na sprzedaż 160 ha ziemi w miejscowości Zabłotnia pod Grodziskiem Mazowieckim wiceprezesowi firmy Dawtona, Piotrowi Wielgomasowi;
- Sprawą sprzedaży działki w poniedziałek zajęła się prokuratura;
- Jak ocenił w TOK FM prof. Jacek Raciborski, sprawa nie wpłynie na stabilne preferencje wyborców PiS.
Jarosław Kaczyński zdecydował w poniedziałek o zawieszeniu dwóch posłów PiS w prawach członka partii po doniesieniach medialnych. Chodzi o Roberta Telusa, byłego ministra rolnictwa i rozwoju wsi Roberta Telusa oraz Rafała Romanowskiego, byłego wiceszefa tego resortu.
Z ustaleń Wirtualnej Polski wynika, że tuż przed końcem rządów PiS, kiedy ministerstwem zarządzali Telus i Romanowski, 160 ha państwowej ziemi potrzebnej do budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego zostało sprzedane Piotrowi Wielgomasowi, wiceprezesowi znanej z produkcji m.in. keczupu firmy Dawtona. Według WP Telus odwiedzał firmę jeszcze przed finalizacją transakcji. O całej sytuacji miało alarmował CPK, a kiedy w końcu spółka wystąpiła do KOWR o potrzebną jej działkę, usłyszała, że Ośrodek już jej nie posiada. Z informacji WP wynika, że wartość działki należącej obecnie do Wielgomasa wzrośnie nawet kilkunastokrotnie.
Za PiS sprzedano kluczową dla CPK działkę. Będzie spadek notowań partii Kaczyńskiego?
Czy ujawniona w poniedziałek afera, którą szybko zajęła się prokuratura, osłabi notowania Prawa i Sprawiedliwości? Jak ocenił w TOK FM prof. Jacek Raciborski, sprawa "zostanie włączona w spór między PiS a anty-PiS". - Nie będzie miała samodzielnego znaczenia - stwierdził socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
- W przeszłości wydawało się, że były sprawy jeszcze ważniejsze i one nie zmieniały zasadniczo preferencji wyborców. Preferencje Polaków są stabilne od kilkunastu lat, jeżeli bierzemy pod uwagę ten zasadniczy podział. Obecnie jest sytuacja prawie idealnej równowagi między tymi dwoma obozami. Wybory prezydenckie świetnie to pokazały - przypomniał rozmówca Adama Ozgi.
- Ci, którzy są za PiS, będą uważali, że były pewnie jakieś powody, może jednak ktoś wziął łapówkę, ale taka czarna owca zdarza się wszędzie - argumentował gość "TOK 360". Z kolei dla wyborców przeciwnej strony sceny politycznej, "to jest coś, co czyni ich bardziej lojalnymi wobec obecnego rządu".
Afera z działką dla CPK. "Sprawdzimy to do spodu"
Sprawą sprzedaży działki, która ma mieć kluczowe znaczenie dla planów budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego, w poniedziałek zajęła się prokuratura. Wszczęte zostało śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych z Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa w związku z podejrzeniem działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.
"Sprawdzimy to do spodu" - zapowiedział min. Waldemar Żurek we wpisie na platformie X.
Źródło: TOK FM