,
Obserwuj
Polityka

"Ceny ropy wystrzeliły". Sikorski w TOK FM: Mamy rezerwy

oprac. Marta Zdanowska
2 min. czytania
09.03.2026 10:26

Ropa naftowa jest najdroższa od 2022 roku. Jak mówił w TOK FM  Radosław Sikorski, konflikt na Bliskim Wschodzie zaczyna mieć realny wpływ na globalną gospodarkę. Wicepremier, szef MSZ nie miał dobrych wieści. - Wojny mają to do siebie, że łatwo je zacząć, a trudniej skończyć - powiedział. 

"Ceny ropy wystrzeliły". Sikorski w TOK FM: Mamy rezerwy
"Ceny ropy wystrzeliły". Sikorski w TOK FM: Mamy rezerwy
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak konflikt na Bliskim Wschodzie wpłynie na polską gospodarkę?
  • Jak długo potrwa?
  • Co z cenami na stacjach paliw?

Na stacjach w Polsce paliw ceny idą w górę. Ropa jest najdroższa od 2022 roku. Jak mówił w "Poranku TOK FM" wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, rosnące napięcie na Bliskim Wschodzie może odbić się na całej światowej gospodarce.

- Dziś wystrzeliły ceny ropy. Pierwsze informacje mówią też o spadku giełd na Dalekim Wschodzie. Więc to zaczyna mieć wpływ na gospodarkę - mówił gość Dominiki Wielowieyskiej.

Wysokie ceny mogą stać się dużym problemem dla rządu. Przemysław Czarnek, który w weekend został ogłoszony kandydatem PiS na premiera - po ewentualnej wygranej w przyszłorocznych wyborach, zorganizował w poniedziałek rano konferencję prasową przed jedną z warszawskich stacji paliw Orlen. Jak podkreślił, ceny ropy i benzyny na stacjach w Polsce “sięgają niekiedy ośmiu złotych”, a na części stacji przekraczają 8 zł za litr.

Czarnek zapowiedział złożenie projektu ustawy przewidującego czasowe obniżenie VAT na paliwo z 23 proc. do 8 proc. oraz zmniejszenie akcyzy o ok. 9–10 proc. Jak podkreślił, państwo “nie może łupić obywatela”.

Oglądaj

Zdaniem min. Sikorskiego największy wpływ wzrost cen ropy będzie miał na ceny w USA. - Bo tam podatki na paliwa są niższe, więc wzrost ceny ropy bardziej wpływa na cenę. U nas mamy rezerwy - nie jestem ekspertem w tej dziedzinie, ale rafinerie chyba jeszcze przerabiają tę starą ropę, po starych cenach - mówił wicepremier, szef polskiej dyplomacji. 

Wzrost cen ropy korzystny dla Rosji

Pytanie jednak, jak długo potrwa jeszcze konflikt na Bliskim Wschodzie. - Wojny mają to do siebie, że łatwo je zacząć, a trudniej skończyć. Jak się dowiedział George Bush czy Bill Clinton, czy Władimir Putin - wskazał wicepremier. I dodał, że nie zna planu Donalda Trumpa.

Świat próbuje się jednak przygotować. Pojawiły się informacje, że ministrowie finansów G7 odbędą w poniedziałek spotkanie nadzwyczajne, aby omówić możliwe wspólne uwolnienie ropy naftowej z rezerw koordynowanych przez Międzynarodową Agencję Energii.

- Dla zachodnich gospodarek - w tym naszej - wzrost cen jest niekorzystny. Dla producentów ropy - takich jak Rosja, wzrost jest korzystny. Rosja w dodatku zdefiniowała się jako sojusznik Iranu: daje dane do atakowania celów na Bliskim Wschodzie Iranowi, wywozi irańskich dyplomatów - mówił w "Poranku TOK FM" Radosław Sikorski.

Źródło: TOK FM