,
Obserwuj
Polityka

Co dalej z Ziobro i Romanowskim? Karnowski: To pokazuje, że są tchórzami

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
14.04.2026 10:39

Jacek Karnowski, poseł KO i wiceminister Funduszy i Polityki Regionalnej, stwierdził w TOK FM, że Ziobro i Romanowski "już się skazali na dobrowolną banicję i to jest jedna z największych kar dla polityka". - Ci ludzie popełnili tak fatalne rzeczy, tak katastrofalne dla polskiej demokracji, (...) że muszą stanąć przed sądem, muszą ponieść karę. A potem może ich kolega prezydent ułaskawi - powiedział.

Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski
fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy Ziobro i Romanowski zostaną wydaleni z Węgier?
  • Dlaczego według Jacka Karnowskiego obaj politycy powinni stanąć przed sądem?

Marcin Romanowski i Zbigniew Ziobro nie zostaną na Węgrzech długo - zapewnił w poniedziałek na konferencji prasowej w Budapeszcie Peter Magyar, przewodniczący Tiszy. Jego partia po podliczeniu niemal 99 proc. głosów oddanych w niedzielnych wyborach uzyskała 138 mandatów w 199-osobowym parlamencie Węgier.

- Sugerowałem im już wcześniej, żeby nie chodzili do Ikei i nie kupowali mebli, bo nie zostaną tu długo - powiedział Magyar. I dodał, że Węgry "nie będą wysypiskiem dla przestępców poszukiwanych przez społeczność międzynarodową".

W jego ocenie jest to nie tylko sprawiedliwe, ale także oczekuje on, że inne kraje europejskie będą ekstradować węgierskich przestępców, nawet politycznych, w ten sam sposób, zgodnie z prawem międzynarodowym i zasadami współpracy europejskiej.

"Są skażeni korupcją"

Jacek Karnowski mówił w TOK FM, że Ziobro i Romanowski "już się skazali na dobrowolną banicję i to jest jedna z największych kar dla polityka". - Wybrali Węgry Orbana, bo sami są skażeni korupcją, ale to działa na naszą korzyść, bo pokazuje, że są tchórzami - podkreślił.

Zaznaczył, że obaj politycy i byli ministrowie w rządzie Mateusza Morawieckiego powinni stanąć przed sądem.

- Ci ludzie popełnili tak fatalne rzeczy, tak katastrofalne dla polskiej demokracji, chociażby sprawa Pegasusa, ale także okradali ofiary przestępstw. (...) To są przestępstwa Konstytucyjne. Muszą stanąć przed sądem, ponieść karę, a potem może ich kolega prezydent ułaskawi - dodał Karnowski.

Były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro i jego były zastępca w resorcie Marcin Romanowski otrzymali na Węgrzech rządzonych przez Viktora Orbana ochronę międzynarodową. W stosunku do obu polska Prokuratura Krajowa sformułowała zarzuty w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości.

Wobec Romanowskiego warszawski sąd w połowie lutego wydał ponownie Europejski Nakaz Aresztowania; wniosek prokuratury o ENA wobec Ziobry znajduje się w sądzie. 

Magyar pod koniec lutego br. mówił, że jeśli jego ugrupowanie wygra wybory, a dwaj politycy PiS będą nadal przebywać na Węgrzech, dojdzie do ich ekstradycji.

Źródło: TOK FM, PAP