,
Obserwuj
Polityka

Hołownia zrezygnował ze stanowiska w Polsce 2050. Romowicz w TOK FM ujawnia kulisy

2 min. czytania
24.06.2026 08:59

Nie skupiałbym się na tym kto przyjedzie, tylko jaki będzie tego efekt - tak poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz skomentował w TOK FM informacje o braku udziału Wołodymyra Zełenskiego na Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Co mówił o ostatnich decyzjach personalnych w Polsce 2050?

Szymon Hołownia
Szymon Hołownia
fot. Adam Burakowski/East News
  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie przyjedzie do Polski;
  • Jak ocenił w TOK FM Bartosz Romonowicz, "trzeba się było tego spodziewać"; 
  • Polityk skomentował też informację, że Szymon Hołownia zrezygnował z funkcji wiceprzewodniczącego Polski 2050. 

Premierka Ukrainy Julia Swyrydenko będzie stała na czele ukraińskiej delegacji na gdańską konferencję, która dotyczy odbudowy Ukrainy. Pierwotnie do Polski miał przyjechać prezydent Wołodymyr Zełenski. 

- To odwet. Albo może nie tyle odwet, o ile odpowiedź na sytuację pomiędzy Polską a Ukrainą. Trzeba się było tego spodziewać, że każda decyzja zarówno pana prezydenta, jak i pana premiera ma swoje perturbacje w polityce zagranicznej - skomentował w TOK FM wiceprzewodniczący KP Polska 2050 i wiceprzewodniczący Polsko-Ukraińskiej Grupy Parlamentarnej Bartosz Romowicz 

Chodzi o decyzję prezydenta Karola Nawrockiego, który w piątek odebrał prezydentowi Zełenskiemu Order Orła Białego w reakcji na decyzję ukraińskiego przywódcy o nadaniu jednej z jednostek imienia "Bohaterów UPA". 

- To są sprawy bardzo delikatne i wiadomo było, że będą tego efekty - dodał rozmówca Macieja Głogowskiego. Podkreślił przy tym, że tu i teraz nie skupiłaby się na tym, kto przyjedzie do Polski, ale jaki będzie efekt spotkań. - Efektem tego ma być to, że Polska będzie brała udział w odbudowie Ukrainy. To jest dziś najważniejsze - podkreślił rozmówca Macieja Głogowskiego. 

Poseł odniósł się także do słów prezydenckiego ministra Marcina Przydacza, który powiedział, że "brak Zełenskiego na Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku upokarza premiera Donalda Tuska". 

- Minister Przydacz nie realizuje celu, jakim jest dobra polityka międzynarodowa i współpraca międzynarodowa. Zaognienie tego konfliktu to interes Prawa i Sprawiedliwości, bo odbiera wyborców Konfederacji. Tyle że pokazanie, kto jest bardziej antyukraiński, a kto bardziej propolski, to droga donikąd. W dłuższej perspektywie powoduje, że Polska traci na arenie  międzynarodowej. Nie tylko wizerunkowo, bo tracą też przedsiębiorcy - ocenił gość "Poranka TOK FM".

Konferencji Odbudowy Ukrainy rozpocznie się w czwartek. Udział w niej weźmie m.in. ponad 10 szefów państw i rządów, ministrowie spraw zagranicznych, a także przedstawiciele międzynarodowych instytucji finansowych i banków. 

"To wydarzyło się jeszcze przed sobotnim posiedzeniem"

Macie Głogowski pytał swojego gościa o informację, która dotyczy Szymona Hołowni. Chodzi o rezygnację twórcy Polski 2050 ze stanowiska wiceprzewodniczącego partii. 

 - To wydarzyło się już kilka dni temu, jeszcze przed sobotnim posiedzeniem ugrupowania - odpowiedział wiceprzewodniczący Polski 2050. Jak od razu dodał: "Hołownia jest i będzie wicemarszałkiem". - Tu się nic nie zmienia - podkreślił Romowicz. 

Dopytywany z kolei, czy Polska 2050 poprze kandydaturę Sylwii Gregorczyk-Abram na Rzecznika Praw Obywatelskich, stwierdził, że w tej sprawie rozmowy będą się jeszcze toczyły. - Najbliższe dni będą decydujące - zapowiedział. 

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM, PAP