,
Obserwuj
Polityka

Co zmieni nowy I prezes SN? "Jest ewidentnie po tamtej stronie"

2 min. czytania
26.05.2026 09:09

Wydaje się, że nie mamy do czynienia z radykałem - tak o nowym I prezesie Sądu Najwyższego Zbigniewie Kapińskim w "Poranku TOK FM" mówił sędzia Michał Laskowski. Gość Macieja Kluczki dodał, że sytuacja w Sądzie Najwyższym jest tak nabrzmiała, że należy ją rozwiązać ponad sądem.

Zbigniew Kapiński
Zbigniew Kapiński
fot. Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie doświadczenie ma Zbigniew Kapiński jako sędzia?
  • Czy nowy I prezes SN zdoła uspokoić sytuację w Sądzie Najwyższym?
  • Dlaczego decyzja Karola Nawrockiego jest krytykowana przez PiS?

Prezydent Karol Nawrocki powołał Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego w poniedziałek. Kapiński przez wiele lat był sędzią Sądu Rejonowego, Okręgowego oraz Apelacyjnego w Warszawie, orzekał też w sądzie lustracyjnym.

- Słyszeliśmy deklaracje pozostałych kandydatów, jakie to środki należy przedsięwziąć, karać, inicjować postępowania dyscyplinarne itd. Tutaj spodziewam się raczej kontynuacji linii pani Małgorzaty Manowskiej - ocenił w "Poranku TOK FM" sędzia Sądu Najwyższego Michał Laskowski. Rozmówca Macieja Kluczki zaznaczył, że przed nowym prezesem czekają ważne decyzje dotyczące Krajowej Rady Sądownictwa i Trybunału Stanu.

W opinii Laskowskiego - sędzi Sądu Najwyższego, w latach 2020-2023 prezesa Sądu Najwyższego, kierującego Izbą Karną - doświadczenie sędziowskie Kapińskiego w porównaniu z innymi kandydatami jest jego zaletą. Jak wskazał też gość TOK FM, nowy prezes SN jest neosędzią, a podział między tzw. starych i nowych sędziów nie zniknie po jego powołaniu. - Jest ewidentnie po tamtej stronie. Nie znikną też inne problemy ustrojowe Sądu Najwyższego związane z Izbą Spraw Nadzwyczajnych czy Izbą Odpowiedzialności Zawodowej - dopowiedział Laskowski.

- Sytuacja jest tak nabrzmiała, tak skomplikowana, że musi być rozwiązana ponad sądem: na najwyższym szczeblu prezydenta albo rządu. Na to się jakoś nie zanosi - przyznał gość TOK FM.

Sędzia Zbigniew Kapiński zapowiedział, że będzie dążyć do tego, by Sąd Najwyższy podjął uchwałę w przedmiocie dotychczasowych nominacji sędziowskich i wydał orzeczenie ws. dyskusji o neosędziach. Sędzia Michał Laskowski stwierdził, że nie wziąłby udziału w posiedzeniu SN w tej sprawie.

Decyzję prezydenta Karola Nawrockiego ws. I prezesa Sądu Najwyższego ostro krytykują politycy PiS-u i prawicowe media. Jarosław Kaczyński wytyka nowemu szefowi SN udział w procesie lustracyjnym Lecha Wałęsy, w którym Kapiński potwierdził, że były lider Solidarności nie był tajnym współpracownikiem SB.

Źródło: TOK FM