Czarzasty podjął ważną decyzję ws. projektu Nawrockiego. "Narusza niezawisłość sędziowską"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty poinformował w piątek, że zdecydował o szerokich konsultacjach prezydenckiego projektu ustawy dotyczącej sądownictwa i skierowaniu go do opinii Komisji Weneckiej. - W opinii naszych prawników projekt ten narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy - oświadczył.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Włodzimierz Czarzasty chce skierowania prezydenckiego projektu ustawy o KRS do Komisji Weneckiej?
- Kto - zdaniem Macieja Czapluka - miałby decydujący wpływ na wybór sędziów do KRS w myśl zawetowanego projektu?
Prezydent Karol Nawrocki w czwartek poinformował o zawetowaniu nowelizacji ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz o przygotowaniu własnego projektu ustawy, którego celem ma być m.in. "skuteczne przeciwdziałanie bezprawnym próbom podważania nominacji sędziowskich udzielonych na wniosek KRS z uwagi na niezgodną z przepisami konstytucji i orzecznictwa TK praktykę orzeczniczą".
Marszałek Sejmu oświadczył na konferencji w Sejmie, że projekt ten w opinii prawników "narusza niezawisłość sędziowską i podział władzy". Dodał, że m.in. przewiduje on "kary więzienia do 10 lat za odmowę sędziów do udziału w składzie sędziowskim".
- Podjąłem decyzję o szerokich konsultacjach tej ustawy i przekazaniu tej ustawy do opinii Komisji Weneckiej - poinformował Czarzasty.
Karol Nawrocki, uzasadniając decyzję o czwartkowym wecie, powiedział, że ustawa "wprowadziłaby nowy etap chaosu i otwiera drogę politycznego wpływu na sędziów". Kadencja obecnej KRS kończy się w maju tego. Obecnie trwa procedura zgłaszania kandydatów na kolejne cztery lata.
Jak szybko zostać członkiem KRS
- Dzięki tej zmianie Krajowa Rada Sądownictwa wróciłaby do odpowiedniego kształtu - tak o nowelizacji ustawy o KRS - mówił w TOK FM Maciej Czapluk z Polityki Insight. W jej myśl członkowie KRS byliby wybierani przez wszystkich sędziów w Polsce w tajnych wyborach, a nie przez Sejm, jak miało to miejsce dotychczas.
- PiS w taki sposób zmienił przepisy, upraszczając bardzo, że decydujący wpływ na wybór sędziów do KRS mieli politycy, posłowie. Wystarczyło zebrać podpisy 25 innych sędziów, mieć znajomości wśród posłów i można było zostać członkiem KRS - zaznaczył Czapluk.
Źródło: PAP, TOK FM