,
Obserwuj
Polityka

Czarzasty podzielił koalicję rządową. "To nie jest marszałek z mojej bajki"

Krzysztof Markowski
2 min. czytania
18.11.2025 09:27

Włodzimierz Czarzasty ma we wtorek oficjalnie zastąpić Szymona Hołownię na stanowisku marszałka Sejmu. To realizacja ustaleń umowy koalicyjnej, ale nie wszystkim Czarzasty się podoba. Wątpliwości ma część posłanek i posłów Polski 2050. Paweł Śliz deklarował w TOK FM, że będzie mu "bardzo ciężko zagłosować", ponieważ Włodzimierz Czarzasty "to nie jest marszałek z mojej bajki".

fot. Pawel Wodzynski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czy Polska 2050 w całości zagłosuje za wyborem Włodzimierza Czarzastego na marszałka Sejmu?
  • Dlaczego Paweł Śliz jest krytyczny wobec szefa Nowej Lewicy?
  • Co zrobi Szymon Hołownia jak zostanie szefem UNHCR?

Sejm we wtorek zagłosuje w sprawie nowego marszałka Sejmu. Zgodnie z umową koalicyjną z 2023 roku ma nim zostać Włodzimierz Czarzasty. Nie wszystkim się to podoba, część członków Polski 2050 zapowiedziało, że Czarzastego nie poprze.

- Umowa koalicyjna między wszystkim koalicjantami została podpisana i my umowy koalicyjnej będziemy dotrzymywać - zapowiedział w "Poranku TOK FM" szef klubu Polski 2050 Paweł Śliz. Poseł - w rozmowie z Maciejem Kluczką - przyznał, że będzie mu "bardzo ciężko zagłosować". - Ponieważ pan marszałek Czarzasty, to nie jest marszałek z mojej bajki. Pamiętam liczne niesprawiedliwe ataki na pana marszałka Szymona Hołownię ze strony lewicy i kolegów posłów. Myślę, że nie do końca tutaj lojalność była - dodał.

Zapewnił jednocześnie, że wybór na Włodzimierza Czarzastego na funkcję marszałka "nie jest zagrożony".

Redakcja poleca

Co dalej z Hołownią? 

Dla Szymona Hołowni zaplanowano stanowisko wicemarszałka. - Pan marszałek Hołownie powiesił bardzo wysoko poprzeczkę kolejnym marszałkom i chciałbym, żeby tę pracę kontynuował jako wicemarszałek - mówił poseł Polski 2050.

- Myślę, że pan marszałek Hołownia dzisiaj bez problemu uzyska rekomendacje całej Izby parlamentarnej - dodał.

Hołownia cały czas jest w grze, jeśli chodzi o obsadę stanowiska komisarza ONZ do spraw uchodźców. Jak zapowiedział Śliz, jeśli Hołownia zostanie wybrany, to zrezygnuje z mandatu posła, funkcji politycznych i zrzeknie się członkostwa w partii.

Pytany o szanse Hołowni gość TOK FM powiedział, że "istotnych kandydatów jest trzech" i wśród nich jest były już marszałek Sejmu. 

Źródło: TOK FM