,
Obserwuj
Polityka

Joński współpracował z oszustem? "Jestem przekonany, że mój kolega będzie chciał tę sprawę wyjaśnić"

Paweł Soszyński, oprac. AS tokfm.pl
2 min. czytania
31.10.2025 19:35

- Nie jestem adwokatem, ani nie rozmawiałem na ten temat z panem Jońskim - powiedział w TOK FM Michał Szczerba pytany o doniesienia medialne w sprawie jego partyjnego kolegi Dariusza Jońskiego. Jak dodał europoseł KO, "w różnych środowiskach politycznych kręcili i kręcą się różni ludzie".

fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
  • Portal Goniec opisał, że europoseł KO Dariusz Joński przez lata miał utrzymywać bliskie relacje ze skazanym na więzienie za oszustwa Andrzejem R.;
  • "Jestem przekonany, że mój kolega będzie chciał tę sprawę wyjaśnić" - mówił w TOK FM Michał Szczerba;
  • Europoseł KO komentował też wypowiedź Piotr Müllera z PiS-u, który ocenił, że Joński powinien zostać "co najmniej zawieszenie" przez KO. "Każdy europoseł ma prawo zadawać pytania w ramach informacji publicznej. Jeżeli europosłowie PiS (...) chcą uzyskiwać jakieś informacje, to niech pytają" - stwierdził Szczerba. 

Z ustaleń portalu Goniec wynika, że Andrzej R., który został skazany w 2022 roku na sześć lat pozbawienia wolności za oszustwa polegające na działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, latami miał utrzymywać bliskie relacje z politykiem Dariuszem Jońskim. Według Gońca Andrzej R. miał wspierać Jońskiego, który obecnie jest europosłem, w tworzeniu partii Inicjatywa Polska, której europoseł był wiceprzewodniczącym. "Wedle relacji (Andrzeja R. w rozmowie z Gońcem) finansował Jońskiemu kupno telefonu komórkowego, ekspresu do kawy, garnituru, oprawki do okularów. A także wycieczki, zagraniczne wyjazdy, możliwość korzystania z samochodu" - czytamy.

Dariusz Joński poinformował na platformie X, że "w związku z oszczerstwami i pomówieniami" zawartymi w opublikowanym w czwartek artykule kieruje sprawę do sądu. "Będę domagał się przeprosin i wpłaty 50 000 zł na WOŚP" - napisał.

"W różnych środowiskach kręcili się i kręcą się różni ludzie"

- Jestem przekonany, że mój kolega będzie chciał tę sprawę wyjaśnić. Nie jestem adwokatem, ani na ten temat z panem posłem Jońskim nie rozmawiałem - komentował w "Wywiadzie politycznym" europoseł KO Michał Szczerba. Jak mówił, "w różnych środowiskach politycznych kręcili i kręcą się różni ludzie". - Niestety nie każdy z nich ma dobre intencje - dodał polityk, który wielokrotnie z Jońskim współpracował

Na rewelacje dotyczące Dariusza Jońskiego szybko zareagowali politycy Prawa i Sprawiedliwości. Europoseł Piotr Müller stwierdził, że w związku z doniesieniami medialnymi o finansowaniu materialnych potrzeb Jońskiego "wydawałoby się naturalnym ruchem ze strony władz partii politycznej co najmniej zawieszenie tego typu działacza, w tym wypadku posła do Parlamentu Europejskiego". Zaapelował też do Jońskiego o "pokazanie swojej szafy, garniturów", a także o wytłumaczenie, kto zapłacił za jego wyjazdy zagraniczne. - Oczekujemy twardego pokazania dowodów w tym zakresie - dodał. A inny europoseł PiS - Waldemar Buda stwierdził, że "to jest absolutnie rzecz niedopuszczalna, żeby poseł (...) był tak zależny od świata przestępczego".

- Każdy europoseł ma prawo zadawać pytania w ramach informacji publicznej. Jeżeli europosłowie PiS przy ewidentnych problemach swojego środowiska politycznego (...) chcą uzyskiwać jakieś informacje, to niech pytają - tak Szczerba w rozmowie z Maciejem Kluczką komentował konferencję europosłów PiS-u. 

Źródło: TOK FM, PAP