Kluzik-Rostkowska zaskoczona postawą PiS ws. SAFE. "Teraz mamy mieć trzeci worek"
- Do dzisiaj mamy dwa worki, do których sięgamy, żeby kupować czy produkować uzbrojenie. Pierwszy to budżet MON, drugi, nieco mniejszy, ale też pokaźny, to Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. I teraz mamy mieć trzeci worek. Nie rozumiem, jak można tego nie chcieć - mówiła w TOK FM posłanka KO Joanna Kluzik-Rostkowska.
Przyszłość programu SAFE leży dziś w rękach Senatu. Ustawa wdrażająca europejski mechanizm wsparcia dla przemysłu obronnego budzi polityczne emocje. W "Poranku TOK FM" wiceszefowa sejmowej komisji obrony i posłanka Koalicji Obywatelskiej Joanna Kluzik-Rostkowska przyznała, że zaskoczyło ją głosowanie PiS przeciwko projektowi.
- My do dzisiaj mamy dwa worki, do których sięgamy, żeby kupować czy produkować uzbrojenie. Pierwszy to budżet MON, drugi, nieco mniejszy, ale też pokaźny, to Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. I teraz mamy mieć trzeci worek - przekonywała posłanka.
Przeciwko programowi SAFE jest PiS i Konfederacja, które mówią o niejasnościach spłat i o większym uzależnieniu się od Brukseli. - Nie rozumiem, jak można tego nie chcieć - stwierdziła rozmówczyni Karoliny Lewickiej.
Kluzik-Rostkowska jest jednak przekonana, że prezydent Karol Nawrocki ustawę podpisze. - Kancelaria prezydenta mówi tak: my jesteśmy za tym pod dwoma warunkami, że to będzie wzmacniało nasze bezpieczeństwo i że te pieniądze będą wydawane w Polsce. Oba te punkty są oczywiste i tak właśnie będzie - zaznaczyła.
Źródło: TOK FM/ Fot. Wojciech Olkusnik/East News