Nawrocki nie podpisze ustawy o statusie osoby najbliższej? "Zadarł z Kaczyńskim i nie chce się wychylać"
Karol Nawrocki nie podpisze ustawy o statusie osoby najbliższej. Bo - jak mówi szef jego gabinetu Paweł Szefernaker - przepisy, które niebawem ma uchwalić Sejm de facto wprowadzają w Polsce związki partnerskie, a na to prezydent się nie zgadza.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego Karol Nawrocki prawdopodobnie zawetuje ustawę o statusie osoby najbliższej?
- Jakie zarzuty wobec projektu ma prezydent?
- Wszędzie tam, gdzie jest mowa o małżeństwie i małżonku, dopisuje się związek partnerski i partnera. Zrównuje się te dwie instytucje. Ta ustawa wprowadza szereg rozwiązań, które są tożsame dla związków partnerskich z tymi, które dziś są dedykowane jedynie dla małżeństw, choćby możliwość wspólnego rozliczania się - mówi reporterowi TOK FM Wawrzyńcowi Zakrzewskiemu Szefernaker.
Szef gabinetu Nawrockiego mówi także o kontekście, w jakim ma być przyjęta ustawa - to niedawna decyzja rządu o transkrypcji aktów małżeństwa par jednopłciowych zawieranych za granicą. Co jest realizacją wyroków unijnego Trybunału Sprawiedliwości i polskich sądów administracyjnych, ale zdaniem Szefernakera jest to niezgodne z prawem.
Mimo to rządzący - a wśród nich pełnomocniczka ds. równości Katarzyna Kotula - liczą, że weto Nawrockiego nie jest jeszcze przesądzone i są gotowi na rozmowy z Pałacem Prezydenckim.
- To jest decyzja polityczna pana prezydenta, który być może już na tyle w ostatnich dniach zadarł z panem prezesem Jarosławem Kaczyńskim, że nie chce się wychylać - ocenia Kotula. - Bardzo żałuję, że prezydent skłania się w kierunku weta. Będziemy walczyć do końca. Słucham i chcę wiedzieć, co dokładnie nie podoba się prezydentowi w tej ustawie. Jeżeli będziemy, jaki jest dokładny zarzut, jeżeli jest to tylko kwestia wspólności majątkowej, chcę to wiedzieć i o tym rozmawiać. Dzisiaj nie ma jednego konkretnego zarzutu, jest tylko decyzja polityczna o tym, że prezydent skłania się ku wetu - podkreśla.
Jednocześnie pełnomocniczka rządu podkreśla, że niezależnie od deklaracji Karola Nawrockiego, ustawa w piątek zostanie przegłosowana i skierowana do Senatu.
Źródło: TOK FM