,
Obserwuj
Polska

Pride of Poland coraz bliżej. Czy wojna na Bliskim Wschodzie odstraszy kupców?

MSZ-M/tokfm.pl
2 min. czytania
27.05.2026 12:45

Stadnina koni w Janowie Podlaskim szykuje się do tegorocznej aukcji Pride of Poland. Dawniej reprezentacyjna i dobrze zarabiająca placówka powoli odrabia straty finansowe po latach rządów PiS. W tym roku może zabraknąć kupców. Powód? Wojna na Bliskim Wschodzie. 

Janów Podlaski, 11.08.2024. Dni Konia Arabskiego oraz aukcja Pride of Poland
Janów Podlaski, 11.08.2024. Dni Konia Arabskiego oraz aukcja Pride of Poland
fot. Wojciech Olkusnik/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie wyzwania stoją przed stadniną w Janowie Podlaskim?
  • Dlaczego zainteresowanie aukcją Pride of Poland może być mniejsze?

W trakcie ubiegłorocznej aukcji Pride of Poland jedna z klaczy osiągnęła cenę 430 tys. euro. Jak przypomniała w TOK FM Anna Gmiterek-Zabłocka, była to najwyższa kwota od wielu lat. Ale - według reporterki - o milionowych kwotach na razie nikt w Janowie Podlaskim nie myśli, bo po wyrzuceniu ze stadniny Marka Treli wyprzedano najcenniejsze konie. Na kolejne klacze i ogiery trzeba czekać, co może zająć lata.

- Zostawiłem w stadninie dwadzieścia kilka ogierów: nie wszystkie były najwyższej jakości, ale reprezentowały wszystkie rody obecne w Polsce. W tej chwili stadnina wygląda w ten sposób, że są cztery ponad 20-letnie ogiery, które są już po swojej karierze i powinny być dawno emerytami - mówił w rozmowie z Anną Gmiterek-Zabłocką Marek Trela, który obecnie pracuje za granicą, ale też jest doradcą hodowlanym w Janowie.

Aukcja Pride of Poland. Zabraknie kupców z Bliskiego Wschodu?

Jak mówiła prezeska Weronika Sosnowska, obecne działania stadniny zmierzają do tego, by hodowlę odbudować i wyhodować konie, które można będzie sprzedać za o wiele wyższe kwoty niż do tej pory. - Żeby uzyskać milionową kwotę, koń musi coś sobą reprezentować. To musi być jakiś wabik, jak tytuły na pokazach. Najlepszą promocją dla konia jest wygrywanie czempionatów - stwierdziła prezeska.

Pierwszy pokaz w Białce w tym sezonie odbędzie się już za kilka tygodni. Pokazane zostaną m.in. tegoroczne źrebaki. Jednak - co zaznaczyła Anna Gmiterek-Zabłocka - zainteresowanie zakupem koni może być w tym sezonie nieco mniejsze.

- Mam duże nadzieje, jeżeli chodzi o ten rok, chociaż on też może być trudny ze względu na sytuację na Bliskim Wschodzie. Nie wiemy, jak się ta aukcja ułoży i czy ta sytuacja przełoży się bezpośrednio na zainteresowanie kupców - tłumaczyła Sosnowska. - Działania wojenne nie sprzyjają zakupom koni, to nie jest towar pierwszej potrzeby - przyznała prezeska stadniny w Janowie Podlaskim.

Tegoroczne Dni Konia Arabskiego zaplanowano w dniach 7-12 sierpnia. Przygotowanie koni na pokazowe wybiegi już ruszyło. 

Źródło: TOK FM