Nawrocki wetuje tuż przed spotkaniem z Tuskiem. "Kopniak w kostkę"
Prezydent Nawrocki tuż przed spotkaniem z premierem poinformował o zawetowaniu trzech ustaw. To między innymi nowelizacja umożliwiająca blokowanie nielegalnych treści w internecie. - Premier prosi o spotkanie, w pewnym sensie wyciąga rękę. A dostaje niemiły prezent na wejście - oceniła Anna Wojciuk.
Karol Nawrocki tuż przed spotkaniem z Donaldem Tuskiem zawetował trzy ustawy. Wśród nich znalazła się nowelizacja umożliwiająca blokowanie nielegalnych treści w internecie. Była to implementacja unijnych przepisów.
Prof. Anna Wojciuk z Wydziału Nauk Politycznych Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego stwierdziła w "TOK 360", że premier mógł się spodziewać weta w tej sprawie. - Na nieuregulowanym statusie mediów społecznościowych, który obecnie ma miejsce, wszędzie na świecie bardzo korzystają partie radykalnej prawicy - zaznaczyła.
- Trudno się spodziewać, że Karol Nawrocki, który też jest beneficjentem tej sytuacji, łatwo zgodzi się na ograniczenie tego co, nazywają wolnością - powiedziała gościni Adama Ozgi.
Politolożka oceniła, że zawetowanie przez Karola Nawrockiego trzech ustaw - tuż przed rozmową z Donaldem Tuskiem - to przykry znak. - Jeżeli prezydent zamierzał zawetować, to mógł poczekać, żeby wykreować dobrą atmosferę na potrzeby tego spotkania. To jest już sytuacja, w której premier prosi o spotkanie, w pewnym sensie wyciąga rękę, a dostaje niemiły prezent na wejście - mówiła.
Jak dodał prowadzący rozmowę Adam Ozga, decyzja prezydenta, to "kopniak w kostkę".
Źródło: TOK FM