,
Obserwuj
Polityka

Minister na prezentacji nowych mundurów. Zirytowany gen. Polko w radiu TOK FM. "Dziwne"

2 min. czytania
06.10.2026 11:48

Mówienie o mundurach na najwyższym szczeblu jest dla mnie co najmniej dziwne - tak prezentację nowego umundurowania z udziałem m.in. szefa MON Władysława Kosiniaka-Kamysza komentował w TOK FM gen. Roman Polko. - Niech każdy wykonuje swoją robotę - dodał gość "Pierwszego programu".

nowe mundury Wojska Polskiego, zdjęcie zamieszczone przez szefa MON na X
nowe mundury Wojska Polskiego, zdjęcie zamieszczone przez szefa MON na X
fot. profil X @KosiniakKamysz

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Kto przedstawiał nowe mundury w Ciechanowie?
  • Dlaczego według gen. Romana Polki był to problem?

W poniedziałek Ministerstwo Obrony Narodowej pokazało w Ciechanowie nowy mundur polowy dla żołnierzy Wojska Polskiego. Ma on się charakteryzować m.in. lepszym kamuflażem i zmodyfikowanym krojem. Podczas prezentacji przemawiał m.in. minister Władysław Kosiniak-Kamysz, który nowy kamuflaż zapowiadał już w niedzielę.

- Widząc ministra obrony narodowej, wiceministrów, generałów oczekiwałem raczej przedstawienia założeń nowej strategii bezpieczeństwa narodowego; powiedzenia czegoś więcej o tym, jak zmienia się system kierowania siłami zbrojnymi; w jaki sposób pojęcia jak: wojna hybrydowa czy stan przedwojenny będą wyglądały w naszej legislacji prawnej - przyznał w "Pierwszym programie" TOK FM gen. Roman Polko, doktor nauk wojskowych oraz były zastępca szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego. - To jest główne zadanie ministra obrony narodowej, natomiast kwestie mundurowe pozostawmy służbom mundurowym - podkreślił gość Wojciecha Muzala.

Generała zdziwiła uroczysta prezentacja mundurów. Według niego, zmiany takie, jak użycie bardziej wytrzymałych tkanin lepszej jakości to - w dobie robotyzacji pola walki, kiedy np. Ukraińcy przedstawiają nowe drony pola walki - standard. Zdumiał go również fakt, że "specjalnym prezentem" ma być wyróżnienie jednostek, które w pierwszej kolejności będą otrzymywały nowe mundury.

- Wyobrażałbym sobie szefa Inspektoratu Wsparcia, który przychodzi i opowiada o tych mundurach - stwierdził gen. Polko. I - apelując, by politycy mniej zajmowali się takimi rzeczami - dodał, że "jeżeli wszyscy odpowiadają za wszystko, to nikt nie odpowiada za nic".

Gość TOK FM nie wykluczył, że wygoda też jest ważna, a same mundury wyglądają ładnie. Jednak - jak zaznaczył - jak sam nie ubierze tego munduru, nie przeczołga się i nie będzie go użytkował przez rok, to nie odkryje wszystkich jego pozytywnych cech i mankamentów.

- Patrząc na mundury, niewiele się zmienia - komentował były zastępca szefa BBN-u. W opinii gen. Polki zmienić powinien się system wyboru umundurowania przez żołnierzy. Mogłyby np. funkcjonować salony mundurowe takie jak w Stanach Zjednoczonych, gdzie żołnierze sami wybierają dla siebie wyposażenie. - Żołnierz powinien być takim klientem jak w zwykłym sklepie outdoorowym - tłumaczył rozmówca Wojciecha Muzala. Według gen. Polki żołnierze powinni mieć też większe prawo indywidualizacji własnego umundurowania.

Źródło: TOK FM