O. Rydzyk musi stawić się w prokuraturze. "Każdego dnia wysyłany jest sygnał"
Prokuratura Regionalna w Rzeszowie przesłucha w środę dyrektora Radia Maryja o. Tadeusza Rydzyka. Chodzi o śledztwo dotyczące finansowania Muzeum "Pamięć i Tożsamość". - Wszystkie sprawy idą do przodu i każdego dnia jest wysyłany sygnał, że nie ma w Polsce przyzwolenia na łamanie prawa - mówił w TOK FM senator KO i były minister sprawiedliwości Adam Bodnar.
O. Rydzyk musi stawić się w prokuraturze. "Każdego dnia wysyłany jest sygnał"
W środę w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie odbędzie się przesłuchanie w charakterze świadka o. Tadeusza Rydzyka.
Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące przekroczenia uprawnień przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego w związku z zawarciem z Fundacją “Lux Veritatis” z siedzibą w Warszawie niekorzystnej umowy o utworzeniu instytucji kultury pod nazwą Muzeum “Pamięć i Tożsamość” im. Św. Jana Pawła II i przyznaniem jej od 2018 do 2023 r. prawie 219 mln zł dofinansowania z dotacji celowej na wydatki majątkowe, czym działano na szkodę interesu publicznego.
Prof. Adam Bodnar, senator Koalicji Obywatelskiej, były minister Sprawiedliwości z zadowoleniem obserwuje działania śledczych w tej, a także w innych sprawach np. tych dotyczących Grzegorz Brauna.
- Cieszę się, że prokuratura pod kierownictwem pana prokuratora Dariusza Korneluka wraz z jego zespołem, z tymi osobami, z którymi blisko współpracowałem - z prokuratorem Onyszczukiem, panią prokurator Kwiatkowską, prokuratorem Bilewiczem dalej wykonuje swoje zadania. I wszystkie sprawy idą do przodu i to cały czas. Każdego dnia jest wysyłany sygnał, że nie ma w Polsce przyzwolenia na łamanie prawa - powiedział w rozmowie z Maciejem Głogowskim w "Poranku TOK FM".
Ojciec Rydzyk ma pojawić się w prokuraturze o godzinie 13:00. Przesłuchanie duchownego może być jednym z najważniejszych momentów w sprawie finansowania toruńskiego muzeum.
Źródło: TOK FM