Ostre spięcie w TOK FM. Jabłoński kłóci się z Wielowieyską o Ziobrę. "Okłamuje pani słuchaczy"
Politycy opozycji nie mogą dziś liczyć na uczciwy proces - tak przeprowadzkę Zbigniewa Ziobry z Budapesztu do Stanów Zjednoczonych skomentował w TOK FM poseł PiS Paweł Jabłoński. Pokłócił się przy tym z dziennikarką TOK FM Dominiką Wielowieyską o wypowiedź ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Gdzie uciekł Zbigniew Ziobro?
- Jak tą sytuację skomentował polityk PiS Paweł Jabłoński?
Były minister sprawiedliwości w rządach PiS Zbigniew Ziobro potwierdził w niedzielę, że przebywa obecnie w Stanach Zjednoczonych i wskazał, że ekstradycja z tego kraju jest "wymagająca". Oświadczył, że nie uciekł z Polski i posługuje się dokumentem przyznanym mu wraz z prawem do azylu. - Jestem w Stanach Zjednoczonych; wczoraj przyleciałem - powiedział w niedzielę Ziobro na antenie Telewizji Republika. Stacja poinformowała jednocześnie, że Ziobro będzie jej komentatorem politycznym w USA.
W tej sprawie między Pawłem Jabłońskim a prowadzącą rozmowę Dominiką Wielowieyską doszło w studiu TOK FM do spięcia. Jabłoński przekonywał, że Ziobro nie może liczyć na uczciwy proces w Polsce.
- Mam w tej sprawie bardzo podobne zdanie do tego, jakie wyrażał pan prezydent Nawrocki. Uważam, że Zbigniew Ziobro, podobnie jak inni politycy opozycji, niestety nie może dzisiaj liczyć na uczciwe traktowanie ze strony prokuratora, ma przeciwko sobie pana Żurka, który opowiada o zamykaniu ludzi w bagażniku i przewożeniu do Polski - rozpoczął swój komentarz Jabłoński.
Jego wypowiedź przerwała Dominika Wielowieyska. - Nie chcę, żeby pan dezinformował - podkreśliła dziennikarka i wskazała, że polityk PiS mówi nieprawdę. Nie powiedział tego - zaprotestowała Wielowieyska i dodała, że minister Żurek powiedział: "że są takie metody, ale Polska nie będzie ich stosować".
- Okłamuje pani naszych słuchaczy, bardzo nieładnie, że pani kłamie, bardzo nieładnie, że pani przerywa - zarzucił Wielowieyskiej polityk.
Przypomnijmy, że wypowiedź ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka z listopada 2025 roku brzmiała tak: "Nie będziemy nikogo przewozić w bagażniku, przestrzegamy prawa co do milimetra". - Cóż za wspaniały poziom ochrony praw człowieka, szkoda, że nie dotyczy to polityków koalicji rządowej, im immunitety nie są uchylane, o nich tego typu wypowiedzi ze strony rządu jakoś nie ma - upierał się i ironizował gość TOK FM.
Jabłoński powtórzył też, że "politycy opozycji nie mogą liczyć w Polsce na uczciwy proces". - Podobnie jak prezydent Nawrocki również uważam, że opuszczenie Polski w takiej sytuacji to jest coś, czego ja osobiście sobie nie wyobrażam - dodał.
Sprawa Zbigniewa Ziobry
Pod koniec 2025 r., gdy Sejm zgodził się na zatrzymanie i tymczasowe aresztowanie Ziobry, a prokurator wydał postanowienie o przedstawieniu mu zarzutów w sprawie nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, okazało się, że Ziobro opuścił Polskę i przebywa w Budapeszcie.
Na początku 2026 r. poinformowano, że polityk otrzymał ochronę międzynarodową na Węgrzech.
Prokuratura zarzuca Ziobrze m.in., że jako minister sprawiedliwości kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym.
Źródło: TOK FM, PAP, fot. Marysia Zawada/REPORTER/East News