PiS z debatami jak... Charlie Kirk. "Szuka lewara, żeby dotrzeć do młodszych wyborców"
PiS rusza z debatami akademickimi. Pomysł przyszedł z USA: zastrzelony we wrześniu Charlie Kirk między innymi na takich debatach zbudował swoją pozycję. - Pewnie wyobrażają sobie, że będzie odbywało się "oranie lewaka" albo lewaczki, a politycy Prawa i Sprawiedliwości będą chodzili w glorii i chwale - komentowała w TOK FM Agata Szczęśniak.
Z tego artykułu dowiesz się:
- O co chodzi z debatami PiS?
- Jaki kolejny amerykański pomysł kopiuje ugrupowanie Kaczyńskiego?
- Co partia chce osiągnąć?
Prawo i Sprawiedliwość rusza z inicjatywą debat akademickich pt. "Zmień nasze zdanie". - Chcemy zwrócić się do młodzieży - tłumaczył w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński. Polityk przyznał, że inicjatywa odwołuje się do idei spotkań organizowanych przez zmarłego Charliego Kirka - amerykańskiego prawicowego aktywisty.
Pomysłodawcą polskiej wersji akcji rodem z USA jest europoseł PiS Patryk Jaki, który wspólnie z kolegą ze strasburskich ław Tobiaszem Bocheńskim zajmie się organizacją debat. - Żaden z nich nie jest Kirkiem. Żaden z nich nie ma jego charyzmy i nie wymyślił takiego ruchu sam, jak Charlie Kirk w Stanach Zjednoczonych - mówiła w "Popołudniu Radia TOK FM" Agata Szczęśniak z OKO.press.
Politycy PiS wystąpili do uniwersyteckich kół naukowych z prośbami o organizację dyskusji. - Pewnie wyobrażają sobie, że będą tłumy, że staną z mikrofonem - powiedzmy Patryk Jaki stanie - wobec zasadniczo nieprzyjaznych mu studentów o poglądach bardziej lewicowych i będzie odbywało się "oranie lewaka" albo lewaczki i potem będziemy to oglądali - w zwielokrotnionej formie - w mediach społecznościowych, a politycy Prawa i Sprawiedliwości będą chodzili w glorii i chwale - powiedziała rozmówczyni Anny Piekutowskiej.
Dziennikarka TOK FM zwróciła uwagę, że to już kolejna próba przeszczepienia amerykańskich wzorców na polski grunt przez PiS (jak zaprzysiężenie Karola Nawrockiego w amerykańskim stylu). - Dzięki temu też Nawrocki trafił tak szybko do Białego Domu -przypomniała Szczęśniak.
- To przypadek specyficzny, bo Charlie Kirk jest dość niepodrabialną osobą. I być może to taki moment, kiedy PiS może się na tym sparzyć - mówiła.
Kopiowanie USA
Gościni TOK FM przyznała, że do tej pory partia Kaczyńskiego skutecznie kopiowała amerykańskie wzorce, bo Polacy lubią USA i tamtejszy styl uprawiania polityki. - Nie mamy takiej kultury kampusowej jak Stany Zjednoczone, amerykańskie uniwersytety są niesamowicie rozdyskutowane. Charlie Kirk wchodził w coś, co już tam istniało. Dochodzi to, że PiS z góry dekretuje to jako projekt polityczny. W przypadku Kirka mieliśmy kogoś, kto nie wchodził na salę, machając legitymacją partyjną. Nie mówił w pierwszych słowach: "Popieram Donalda Trumpa, a teraz udowodnijcie mi, że się mylę". Tu politycy (PiS) z góry sobie coś zakładają. Nie spodziewam się, żeby młodzież to najlepiej odebrała - oceniła Szczęśniak.
Prowadząca "Popołudnie Radia TOK FM" przypomniała, że polskie uniwersytety dbają o polityczną neutralność, a spotkania z politykami organizowane są oddolnie. - Bronimy autonomii naszych uniwersytetów, które mają być miejscem bardziej spokojnej wymiany myśli. Jestem przekonana, że gdyby ktoś z Lewicy czy Koalicji Obywatelskiej tego rodzaju projekt ogłosił, byłaby wielka wrzawa po stronie Prawa i Sprawiedliwości i Konfederacji. I krzyk, że chcą tutaj lewaczyć, ideologizować studentów. Olaboga autonomia uniwersytetu! - mówiła dziennikarka OKO.press.
Prowadząca zasugerowała, że ruch PiS-u może być odpowiedzią na słynne piwo z Mentzenem. - Poniekąd tak, bo nie jest tajemnicą, że PiS szuka lewara, żeby dotrzeć do grupy młodszych wyborców i przeciągnąć ich ze strony Konfederacji na swoją. Narzędziem ludzkim ma być Karol Nawrocki, ale on nie jest politykiem PiS-u i nie będzie startował w wyborach w 2027 roku. To z pewnością pomysł, żeby młodszych ludzi oswoić z PiS-em, pokazać, że nie taki straszny. Po momencie, kiedy poparcie dla PiS-u wśród młodych ludzi spadło ogromnie, a jest to moment bardzo konkretny - ustawa aborcyjna, żeby wśród tych młodych ludzi trochę się odbudować. Pozostaję wobec tego bardzo sceptyczna - skwitowała Szczęśniak.
Źródło: TOK FM, PAP