PiS namawia Nawrockiego do zawetowania SAFE. "To pokazuje, jak łatwo Moskwa może nami manipulować"
Odradzam prezydentowi Nawrockiemu wchodzenie z Jarosławem Kaczyńskim w wyścig, kto jest bardziej antyunijny - mówił w wiceminister obrony Paweł Zalewski. Tak skomentował działania PiS, który namawia prezydenta do zawetowania ustawy o programie SAFE.
52 proc. ankietowanych przez CBOS popiera udział Polski w unijnym programie SAFE, zaś 35 proc. jest przeciw. Teraz ruch w sprawie programu należy do prezydenta, który ma 19 dni na podpisanie bądź zawetowanie ustawy. Do tego drugiego namawiają go politycy Prawa i Sprawiedliwości, którzy twierdzą, że skorzystanie z unijnych pożyczek leży w interesie Niemiec i uzależni Warszawę od decyzji Brukseli.
- To jest sytuacja, która została stworzona przez polityków PiS, Jarosława Kaczyńskiego i polityków Konfederacji. To pokazuje, jak można zastraszająco kształtować opinię Polaków wbrew naszym interesom, tym jestem przerażony - komentował w "Wywiadzie politycznym" wiceszef resortu obrony Paweł Zalewski.
Gość Karoliny Lewickiej podkreślił, że odradzałby prezydentowi "wyścig z prezesem Kaczyńskim o to, kto jest bardziej antyunijny". - To pokazuje, jak łatwo Moskwa może nami manipulować, jak łatwo może znajdować w Polsce reprezentantów swoich interesów. To przerażające - dodał Zalewski.
- Mamy do czynienia z programem, który w bardzo poważny sposób będzie nas wzmacniał przeciwko Rosji. I to jest dzisiaj stawką, stawką nie jest Unia Europejska, stawką jest to, czy będziemy w stanie obronić się przed Rosją - podkreślił wiceszef MON-u.
Źródło: TOK FM, PAP