Po co tak szybko PiS ogłasza kandydata na premiera? "To jeden z elementów szerszego planu"
- Jutrzejsze bardzo ważne wydarzenie nada nowej dynamiki politycznej. To jeden z elementów szerszego planu, który jest realizowany w PiS - tak o sobotniej konwencji Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie mówił w TOK FM wicerzecznik partii Mateusz Kurzejewski.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Dlaczego PiS ogłasza kandydata na premiera tak szybko?
- Jaką rolę ma pełnić ten kandydat w walce o zwycięstwo wyborcze?
Na sobotniej konwencji PiS ma przedstawić kandydata na premiera. Prowadzący piątkowy "Wywiad Polityczny" Maciej Kluczka pytał Mateusza Kurzejewskiego, wicerzecznika partii, czy to nie za wcześnie na taki ruch. - Prawo i Sprawiedliwość nie ma pewności, że wygra najbliższe wybory. Do tych wyborów jest półtora roku, a jutro ogłaszacie kandydata. Po co? - zastanawiał się dziennikarz TOK FM.
- Panie redaktorze, to dowód na to, że bardzo poważnie i uczciwie podchodzimy do wyborców. (...) Jutrzejsze bardzo ważne wydarzenie nada nowej dynamiki politycznej. To jeden z elementów szerszego planu, który jest realizowany w PiS - zapewnił Kurzejewski. - Wychodzę z założenia, że kampania wyborcza zaczyna się dzień po wyborach parlamentarnych czy prezydenckich - dodał. Zapewniał też, że przedstawiony w sobotę w Hali Sokoła kandydat na premiera "będzie lokomotywą wyborczą, która poprowadzi PiS do zwycięstwa w 2027 roku".
Redaktor Kluczka zastanawiał się, co będzie, jeśli po wyborach dojdzie do koalicji Prawa i Sprawiedliwości z Konfederacją i ta nie zaakceptuje tego kandydata. Gość TOK FM zapewnił, że "zgodnie z życzeniem prezesa" partia "walczy o samodzielnie zwycięstwo".
Źródło: TOK FM, PAP, fot.STACH ANTKOWIAK/REPORTER/East News