Polska 2050 skręci w lewo? "Jest pomysł sojuszu wyborczego z Razem"
Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz spodobał się ruch Razem i wyjście z koalicji - stwierdziła w podkaście "Dzieje się" Karolina Lewicka. Dominika Wielowieyska przypomniała, że nowa liderka Polski 2050 uznała pomysł wyjścia jej partii z rządu za "bzdury i plotki z magla".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie plany może mieć nowa liderka Polski 2050?
- Co oznacza gest Donalda Tuska wobec Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz?
Dominika Wielowieyska w podkaście "Dzieje się" w TOK FM stwierdziła, że wyłonienie nowej liderki Polski 2050 to "happy end" przygód tej partii. Beata Lubecka wskazała jednak, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz wygrała zaledwie 41 głosami. - Ta niewielka różnica pokazuje, jak głęboko podzielona jest partia. Jak oni mają się posklejać, skoro potwornie się żarli i wieszali na sobie psy? Źle to wygląda - skomentowała Lubecka z Radia ZET.
Polska 2050 wyjdzie z rządu jak Razem?
Karolina Lewicka przypomniała, że już kilka miesięcy temu politycy Polski 2050 zastanawiali się nad skrętem w lewo. - Pytałam polityków Nowej Lewicy, czy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz będzie usiłowała rywalizować z nimi na postulaty i projekty lewicowe. Od jednej z polityczek usłyszałam: "oczywiście, że tak, ale uważamy, że oddech konkurencji będzie działał na nas motywująco" - opowiedziała redaktorka TOK FM.
Sprawdź, czy wiesz, co ważnego wydarzyło się w ostatnich dniach. Tylko najbardziej zorientowani udzielą więcej niż 8 dobrych odpowiedzi...
Quiz: Dużo się działo - sprawdź swoją wiedzę o wydarzeniach z ostatniego tygodnia!
- Po mieście chodzi plotka, że jest pomysł sojuszu wyborczego Polski 2050 z partią Razem - zdradziła Lewicka. I zwróciła uwagę, że Pełczyńskiej-Nałęcz spodobało się wyjście Razem z koalicji. - Od razu ostrzegam, że to są próżne nadzieje, by w ten sposób zwiększyć poparcie dla Polski 2050 - dodała redaktorka.
Zaś Dominika Wielowieyska przypomniała, że sama Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w TOK FM na jej pytanie o wyjście z rządu na rok przed wyborami, odparła, iż to nieprawda, bzdury i "plotki z magla".
Wielowieyska wyśmiała również obawy zwolenników Pauliny Henning-Kloski, że Polska 2050 pod wodzą Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz będzie w stanie ugrać coś u Karola Nawrockiego. - Skuteczność pt. "my z Nawrockim coś załatwiamy" jest bliska zeru - podkreśliła redaktorka, wspominając słowa Szymona Hołowni o "czerwonej linii" i obietnicach załatwienia podpisu Nawrockiego pod ustawą medialną.
Gratulacje dla "Kasi" od premiera Tuska
Premier Donald Tusk - trzy dni po sobotnich wyborach w Polsce 2050 - pogratulował zwycięstwa Katarzynie Pełczyńskiej-Nałęcz. - Zacznę od gratulacji dla pani minister Kasi Pełczyńskiej-Nałęcz za wygraną i pani minister Paulinie Hennig-Klosce za honorową i twardą, ale przyjazną walkę - mówił na wtorkowym posiedzeniu rządu Tusk. Według Karoliny Lewickiej użycie zdrobnienia "Kasia" przez Tuska nie było przypadkiem.
- To było już takie upupianie - dodała Beata Lubecka. - Kasiu, może się ukłoń ładnie, Kasiu, może powiedz dzień dobry, żeby ci się Kasiu nie wydawało - ironizowała dziennikarka Radia ZET.
Źródło: TOK FM