Poseł KO płynie do Stefy Gazy. Ma apel do Nawrockiego i Tuska. "Wymagam od polityków konsekwencji"
Apeluję do prezydenta Nawrockiego i premiera Tuska o objęcie ochroną naszej flotylli - mówił w "Poranku TOK FM" poseł Franciszek Sterczewski, który bierze udział w Global Sumud Flotilla, międzynarodowym rejsie humanitarnym do Strefy Gazy.
- Aktywiści z Globalnej Flotylli Sumud zostali zaatakowani przez drony na wodach międzynarodowych u wybrzeży Grecji;
- Franciszek Sterczewski, uczestniczący w rejsie, podkreślił w TOK FM konieczność międzynarodowej debaty na temat kryzysu humanitarnego w Strefie Gazy i zaapelował do polskich władz o wsparcie;
- Włochy wysłały fregatę, by wspomóc Flotyllę Sumud po ataku.
W nocy z wtorku na środę aktywiści z humanitarnej Globalnej Flotylli Sumud (Global Sumud Flotilla), płynącej z pomocą dla ludności Strefy Gazy, poinformowali, że ich statki zostały zaatakowane przez drony na wodach międzynarodowych u wybrzeży Grecji. Trafione zostały trzy łodzie: włoska, angielska i polska. Na pokładzie polskiej jednostki znajdował się poseł Franciszek Sterczewski, Omar Faris, Nina Ptak i Ewa Jasiewicz. Nikt z nich nie odniósł obrażeń, ale uszkodzone zostały łodzie, które wymagają naprawy. Według relacji aktywistów bezzałogowce zrzucały substancje drażniące i granaty hukowe. Flotylla określiła to jako akcję psychologiczną mającą zastraszyć uczestników konwoju.
- Wszystkie dowody w sprawie ataku zostały zabezpieczone, a sprawą zajmą się organy ścigania - poinformował w "Poranku TOK FM" Franciszek Sterczewski. Poseł Koalicji Obywatelskiej, który bierze udział w międzynarodowym rejsie humanitarnym do Strefy Gazy, przyznał, że uczestnicy Global Sumud Flotilla rozważają zawiadomienie polskiej prokuratury.
- Rozmawiamy z prawnikami. Niezależnie od wyników tego śledztwa, możemy się domyślać, komu nie w smak jest Flotylla Sumud, która pokojowo płynie z pomocą humanitarną do Gazy. Kto chciałby milczenia i absolutnej blokady informacyjnej na ten temat, kto dokonuje ludobójstwa, kto krytykuje nas, nazywając terrorystami i grożąc więzieniem albo jeszcze gorszymi konsekwencjami - mówił w rozmowie z Jackiem Żakowskim. Przedstawiciele Izraela wielokrotnie określali aktywistów biorących udział w rejsie jako terrorystów.
Poseł zwrócił uwagę, że uczestnicy akcji są celem "nie tylko ataków fizycznych, ale również obsmarowywania w sieci". - Czarna kampania jest prowadzona bardzo ostro. Izrael za blokadę pomocy humanitarnej do Strefy Gazy obwinia ONZ, również w kampaniach w internecie, płacąc za to olbrzymie pieniądze - wytłumaczył Sterczewski. - Wojna nie toczy się tylko na morzu. Jest to również wojna informacyjna, wojna o prawdę. Podstawowym celem naszej misji jest ujawnienie tej prawdy - komentował.
Franciszek Sterczewski podkreślił, że debata na arenie międzynarodowej jest "absolutnie konieczna". - Wymagam od polityków konsekwencji, również od mojego kolegi klubowego i ministra, którego szanuję za wiele rzeczy, czyli Radka Sikorskiego - oświadczył aktywista. Wyjaśnił, że debata powinna dotyczyć ludobójstwa dokonywanego w Strefie Gazy oraz potrzeby uruchomienia korytarza humanitarnego.
- Uważam, że to, co się dzieje, czyli milczenie albo odbijanie piłeczki przez ministra na Twitterze jest daleko nie na miejscu - stwierdził Sterczewski, odnosząc się do wpisów Radosława Sikorskiego na platformie X na temat odpowiedzialności uczestników akcji pomocy dla Strefy Gazy. - Oczywiście, że nasza akcja nie jest idealna, zrobiona przez aktywistów i cywilów - przyznał poseł.
I zaapelował do prezydenta Nawrockiego i premiera Tuska. - Apeluję z całą mocą z tego miejsca do prezydenta Nawrockiego, do premiera Tuska o objęcie ochrony flotylli, tak jak to zrobił rząd Hiszpanii, tak jak to zrobił rząd Włoch. To jest absolutne minimum, ale poza tym, żeby zrobili wszystko, co w ich mocy, żeby zakończyć to ludobójstwo, aby uruchomić prawdziwy korytarz humanitarny, który może tych ludzi uratować. To naprawdę jest moment, który jest testem dla naszego człowieczeństwa i za jakiś czas może być za późno - powiedział poseł KO.
Sterczewski odpowiada na sondę Sikorskiego
Minister Sikorski w czwartek na portalu X opublikował sondę, w której zapytał odbiorców, czy "jeśli obywatel RP, nawet poseł, wielokrotnie ostrzegany, udaje się w rejon wojny", to państwo polskie powinno pokryć koszty ewakuacji, czy odzyskać koszty ewakuacji.
"Jako poseł mam obowiązek być tam, gdzie łamane są prawa człowieka. Ty też Radku, prywatnie pomagałeś Ukrainie i chwała Ci za to. Polacy są solidarni z Palestyną. Liczę, że rząd RP także stanie po stronie tych, którzy chcą zakończyć to ludobójstwo, zamiast wystawiać im rachunki" - odpowiedział wicepremierowi Sterczewski na X. Po ataku na Flotyllę Sumud Włochy wysłały w jej kierunku fregatę wielozadaniową, która ma udzielić pomocy aktywistom, gdyby zaistniała taka potrzeba.
Globalna Flotylla Sumud
W Strefie Gazy trwa kryzys humanitarny, w tym głód, wywołany trwającą blisko dwa lata wojną Izraela z Hamasem. Liczba ofiar po stronie ludności palestyńskiej w trwającej ofensywie Izraela na Strefę Gazy przekroczyła 65 tys. osób - poinformowały palestyńskie służby medyczne. Według organizacji humanitarnych sytuacja się pogarsza, a ilość przepuszczanej przez Izrael pomocy jest wciąż niewystarczająca. Izrael odpiera zarzuty, że jego działania przyczyniają się do głodu i ogłasza kolejne kroki, które mają usprawnić przekazywanie pomocy.
Globalna Flotylla Sumud składa się z kilkudziesięciu łodzi, które wypłynęły w zeszłym tygodniu z Tunezji. Grupa deklaruje, że jej celem jest "złamanie nielegalnej blokady Strefy Gazy i dostarczenie Palestyńczykom niezbędnej żywności i leków".
Źródło: TOK FM