,
Obserwuj
Polityka

Prawica "rżnie głupa" ws. Zondacrypto. "Szczekanie im nie pomoże"

oprac. Anna Siek
3 min. czytania
05.09.2026 12:41
Obserwuj nas na Google

Robert Biedroń mówił w TOK FM, że prawica w sprawie Zondacrypto "prowadzi politykę mętnej wody". Ale według europosła Nowej Lewicy "żadne chrumkania, szczekania nie pomogą" politykom prawicowych ugrupowań. Dla Jarosława Sellina z PiS ujawnione w Sejmie informacje to nic nowego. - Rozpaczliwy ruch pana premiera, który dygotał jak przemawiał z trybuny sejmowej - stwierdził poseł. 

 Posłowie PiS Dominika Chorosińska i Dariusz Matecki [zdjęcie archiwalne]
Posłowie PiS Dominika Chorosińska i Dariusz Matecki [zdjęcie archiwalne]
fot. Adam Burakowski/East News

Europoseł Robert Biedroń nie gryzł się w język, komentując w "Wyborach w TOK-u" ostatnie informacje ws. Zondacrypto. - Obóz szeroko pojętej prawicy - od Konfederację po PiS przez  Rozwój Plus - powiem kolokwialnie "rżnie głupa" i prowadzi politykę mętnej wody, żeby tak rozmydlić tę sprawę, by nikt nic z tego nie zrozumiał - powiedział polityk Nowej Lewicy. 

Według gościa TOK FM "dziś jest jasne, że w środowisku prawicy powstała zorganizowana grupa przestępcza, ośmiornica swego rodzaju, która swoje macki miała nie tylko wśród polityków". 

Redakcja poleca

- Kto należy do tej grupy? - pytała Anna Świergocka z Konfederacji.

- Przemysław Wipler, który brał pieniądze (chodzi o wpłatę dla fundacji Wiplera) prawdopodobnie należy, wszystko wskazuje, że należał do tej grupy. Ta grupa przestępcza miał swoje macki wśród mediów prawicowych, polityków prawicowych, prawdopodobnie też wśród przestępców. To, że Kral podjął dziś współpracę z organami ścigania, nie wynika z tego, że jest gołąbkiem pokoju, on się boi tych wszystkich "Mańków" - stwierdził europoseł. 

Prowadząca "Wybory w TOK-u" Dominika Wielowieyska przypomniała, że Marian W. pseudonim "Maniek" zamieszany jest też w sprawę mafii paliwowej. - Z nieznanych przyczyn za czasów PIS dosłał "list żelazny", jest oskarżony o uprowadzenie Sylwestra Suszka - wyjaśniła dziennikarka "Gazety Wyborczej" i TOK FM. 

Redakcja poleca

Biedroń dodał, że prawica będzie robiła wszystko, żeby aferę Zondacrypto od siebie odsunąć. - Oni wiedzą, że prokurator puka do ich drzwi. że będą ujawniane kolejne taśmy. I żadne chrumkanie, szczekanie w tej sprawie im nie pomoże - powiedział, nawiązując do chrumkania europosła PiS Jacka Ozdoby oraz szczekania posłanki Prawa i Sprawiedliwości Dominiki Chorosińskiej. Zachowanie polityczki, byłej ministry kultury zostało nawet odnotowane w stenogramie z obrad Sejmu. 

Redakcja poleca

"Nic nowego" i Amber Gold

Jak komentował w "Wyborach w TOK-u" ostatnie wydarzenia poseł Jarosław Sellin? Zdaniem polityka Prawa i Sprawiedliwości zeznania Krala nie wnoszą nic nowego. 

- Premier miał pokazywać, że zaraz ujawni straszliwe rzeczy, które powalą opinię publiczną, padniemy na kolana. Ale okazało się, że to właściwie nie jest niczym nowym - stwierdził. Sellin podkreślił, że informacja o darowiźnie dla fundacji Zbigniewa Ziobry jest znana od miesięcy. Przypomnijmy, że chodzi o 450 tys. złotych. 

Sellin powtórzył to, co politycy PiS-u mówią przy każdej okazji, że sprawa Zondacrypto to afera rządu Tuska. Przypomniał nawet aferę Amber Gold sprzed ponad 20 lat. Poseł PiS cytował też szefa Naczelnej Rady Adwokackiej. Mec. Przemysław Rosati powiedział, że premier nie powinien informować o przebiegu śledztwa. 

- Czy pan zgłaszał takie zastrzeżenia, jak Zbigniew Ziobro to robił jako minister sprawiedliwości? - dopytywała Wielowieyska. Ale odpowiedzi nie usłyszała. 

- Rozpaczliwy ruch pana premiera, który był w bardzo rozemocjonowany, dygotał jak przemawiał z trybuny sejmowej - tak poseł PiS mówił o piątkowym wystąpieniu Donalda Tuska.

Zdaniem wiceministry edukacji PiS działa według znanego powiedzenia, że jak złapią cię za rękę, to krzycz, że nie jest twoja. - Wszyscy wiedzą, że całe środowisko było umoczone po dziurki w nosie - stwierdziła Katarzyna Lubnauer. Posłanka KO przypomniała nie tylko o politykach, ale i Polskim Komitecie Olimpijskim. Prezes PKOl-u Radosław Piesiewicz został przed tygodniem aresztowany na trzy miesiące. aresztowany na trzy miesiące Radosław Piesiewicz. Nie jest tajemnicą, że kluczową rolę w objęciu przez niego stanowiska szefa PKOl-u miału odegrać związki z ówczesnym ministrem Jackiem Sasinem z Prawa i Sprawiedliwości

Redakcja poleca

Źródło: TOK FM