,
Obserwuj
Polityka

Sterczewski ukarany finansowo. Poseł nie gryzł się w język i wbił szpilę ministrowi

PS
2 min. czytania
09.10.2025 20:40

Poseł Franciszek Sterczewski oświadczył w czwartek, że nadal chce być członkiem klubu Koalicji Obywatelskiej, ale uważa, że polityka rządu wobec Izraela powinna się zmienić. Jak dodał, presja rządu polskiego i rządów innych państw na Izrael powinna być kontynuowana. Wcześniej Sterczewski został ukarany za nieusprawiedliwioną nieobecność na posiedzeniach Sejmu, gdy uczestniczył we flotylii z pomocą dla Strefy Gazy.

fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
  • Poseł KO Franciszek Sterczewski, uczestniczący we flotylii z pomocą dla Strefy Gazy, krytycznie odnosi się do polityki zagranicznej rządu, wzywając do zmian w podejściu wobec Izraela;
  • Polityk wzywa ministra Radosława Sikorskiego do konsekwentnego działania w sprawach praw człowieka i zmiany polityki rządu w odniesieniu do konfliktu izraelsko-palestyńskiego;
  • Sterczewski został ukarany finansowo przez klub KO za nieusprawiedliwioną nieobecność w Sejmie, gdy uczestniczył we flotylii.

Poseł KO Franciszek Sterczewski, uczestniczący w Globalnej Flotylli Sumud (GSF), która kierowała się do Strefy Gazy, pojawił się w czwartek wieczorem na głosowaniach w Sejmie. Dziennikarze pytali go m.in. o to, czy widzi się nadal w klubie Koalicji Obywatelskiej, skoro krytykuje politykę zagraniczną rządu. Zapewnił, że nie planuje zmian w polityce, tylko planuje zmieniać politykę, zgodnie z oczekiwaniem wyborców, a jest obecny w polityce "by bronić praw człowieka".

Sterczewski dodał, że polityka rządu i ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego wobec Izraela powinna się zmienić, jeśli minister chce być wiarygodnym krytykiem Władimira Putina.

Kara finansowa dla Sterczewskiego

Wcześniej w czwartek rzecznik klubowej dyscypliny w KO poseł Tomasz Nowak poinformował, że władze klubu nałożyły na Franciszka Sterczewskiego karę finansową za nieusprawiedliwioną nieobecność na posiedzeniach Sejmu od września, kiedy był uczestnikiem flotylli z pomocą dla strefy Gazy.

- Każdy poseł, który nie uczestniczy w posiedzeniach Sejmu i nie został usprawiedliwiony, w sensie takim, że nie przedstawił formalnego usprawiedliwienia, podlega karze finansowej - powiedział Nowak. 

"Oczekujemy, żeby minister Sikorski był konsekwentny"

Po wylądowaniu w środę w Warszawie poseł Sterczewski stwierdził, że jest rozczarowany postawą szefa MSZ. Pytał m.in., dlaczego w czasie, kiedy uczestnicy flotylli robili wszystko, żeby "zakończyć ludobójstwo", zwrócić uwagę świata na to, co tam się dzieje, szef MSZ "bagatelizował sytuację".

Jak zaznaczył, nie oczekuje od Sikorskiego dymisji, a "natychmiastowej zmiany polityki rządu polskiego". - Oczekujemy, żeby minister Sikorski nie wystawiał nam rachunków za to, że staramy się robić wszystko, co w naszej mocy jako cywile, jako aktywiści. Oczekujemy, że skoro Sikorski potrafi wypominać Putinowi jego zbrodnie wojenne, oczekujemy, żeby był konsekwentny i takie same zbrodnie, albo jeszcze gorsze wypominał Benjaminowi Netanjahu - mówił poseł w środę.

Redakcja poleca

W środę wieczorem Izrael i Hamas zatwierdziły pierwszy etap planu pokojowego prezydenta Donalda Trumpa dla Strefy Gazy. Pierwsza faza porozumienia zakłada zawieszenie walk, uwolnienie izraelskich zakładników, częściowe wycofanie się izraelskich wojsk i zwiększenie napływu pomocy humanitarnej.

Źródło: PAP