Trump w ONZ jako "specyficzny nauczyciel". "Mówi kretyńskie rzeczy"
Donald Trump podczas sesji ONZ zmienił zdanie i powiedział, że Ukraina - przy wsparciu Unii Europejskiej - jest w stanie odzyskać całe swoje terytorium w pierwotnej formie. - Możemy się cieszyć, że podczas tego posiedzenia ONZ wylosowała mu się wypowiedź, iż teraz będzie wspierał Ukrainę przeciwko Rosji - mówił w "Poranku TOK FM" Maciej Konieczny z partii Razem. Jak jednak zastrzegł, Trump "zmienia zdanie dwa razy w tygodniu” i mówi "kretyńskie rzeczy".
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co Donald Trump powiedział o wsparciu dla Ukrainy;
- Dlaczego prezydent USA zmienił zdanie w tej kwestii;
- Co w ONZ mówił o Polsce.
Prezydent USA Donald Trump w siedzibie ONZ twierdząco odpowiedział na pytanie, czy państwa NATO powinny zestrzeliwać rosyjskie samoloty naruszające ich przestrzeń powietrzną. Dodał, że USA wsparłyby w takiej sytuacji sojuszników, ale zastrzegł, że stałoby się to "zależnie od okoliczności". Na deklaracje prezydenta USA niemal natychmiast zareagował szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. "Roger that - co oznacza ‘zrozumiałem’" - napisał na platformie X.
- Nie jest to bardzo kontrowersyjne, że NATO ma prawo do obrony swojego terytorium. Zestrzeliwanie rosyjskich samolotów, jeśli naruszą strefę powietrzną NATO, powinno być jak najbardziej dopuszczone. Więc nie jest to kontrowersyjne w przeciwieństwie do innych rzeczy, które Donald Trump powiedział - komentował w "Poranku TOK FM" Maciej Konieczny, poseł partii Razem i członek sejmowej komisji spraw zagranicznych.
Prezydent Stanów Zjednoczonych podczas sesji ONZ zmienił też zdanie i powiedział, że Ukraina - przy wsparciu Unii Europejskiej - jest w stanie odzyskać całe swoje terytorium w pierwotnej formie. Wcześniej mówił, że to już niemożliwe.
- Możemy się cieszyć, że podczas tego posiedzenia ONZ wylosowała mu się wypowiedź, iż teraz będzie wspierał Ukrainę przeciwko Rosji. Ale nie możemy zamykać oczu na to, że na tym samym posiedzeniu powiedział, iż burmistrz Londynu chce wprowadzić prawo szariatu, Chińczycy stworzyli COVID-19 w laboratorium, a globalne ocieplenie jest przekrętem - przytaczał Konieczny.
Trump jako "specyficzny nauczyciel". "Mówi kretyńskie rzeczy"
W ocenie rozmówcy Macieja Kluczki prezydent USA jest "dość specyficzny" i mówi "niemądre rzeczy". - Nawet kretyńskie rzeczy mówił podczas tego posiedzenia ONZ. Zmienia zdanie dwa razy w tygodniu. Jak słuchałem jego ostatniego przemówienia, to tylko upewniło mnie w przekonaniu, że Europa w większym stopniu musi liczyć na siebie, bo na Stany Zjednoczone z pewnością liczyć nie można - podkreślił polityk.
Bo - jak dodał gość TOK FM - choć Trump w ONZ występował w roli "specyficznego nauczyciela", to "wszyscy wiedzieli, że mówi kłamstwa i półprawdy".
Źródło: TOK FM