,
Obserwuj
Polityka

Czarzasty zdecydował w sprawie Ziobry. "Tak skończyła się wycieczka zimorodka do miasteczka"

PS
2 min. czytania
09.03.2026 17:38

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że we wtorek na prezydium Sejmu postawi wniosek o ostateczne odebranie byłemu ministrowi sprawiedliwości, posłowi PiS Zbigniewowi Ziobrze diety oraz 90 procent wynagrodzenia. Ziobro, któremu prokuratura zarzuca popełnienie 26 przestępstw w sprawie Funduszu Sprawiedliwości, przebywa na Węgrzech.

Zbigniew Ziobro
Zbigniew Ziobro
fot. STACH ANTKOWIAK/REPORTER

Czarzasty zdecydował w sprawie Ziobry. "Tak skończyła się wycieczka zimorodka do miasteczka"

"Jak wiecie, prokuratura wystawiła list gończy za panem Ziobrą. Szuka go po to, żeby ogłosić mu zarzuty. Sejm w tej sprawie działa szybciej. 10 marca na prezydium Sejmu postawię wniosek o zabraniu panu Ziobrze w sposób ostateczny diety oraz 90 proc. wynagrodzenia. Będzie dostawał od tego momentu 1350 zł. Dla mnie dużo za dużo jak na Ziobrę. Tak skończyła się wycieczka zimorodka do miasteczka" - powiedział Czarzasty w nagraniu zamieszczonym w poniedziałek na portalu X. Stwierdził, że w sprawie diety poselskiej i uposażenia polityka PiS "to już jest koniec".

Sprawą nieusprawiedliwionych nieobecności na posiedzeniach Sejmu Ziobry, który obecnie przebywa na Węgrzech w związku z zarzutami Prokuratury Krajowej prowadzącej śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości, w lutym zajmowała się sejmowa komisja regulaminowa. Ukarała wówczas byłego ministra sprawiedliwości naganami, a także jego zastępcę w okresie kierowania resortem Marcina Romanowskiego. On również jest podejrzany w tym śledztwie i również przebywa na Węgrzech.

Wniosek w sprawie nieobecności Ziobry na posiedzeniach Sejmu marszałek Czarzasty skierował do komisji regulaminowej pod koniec stycznia. Mówił wówczas, że gdy komisja przedstawi mu stanowisko, Ziobro będzie miał czas na odwołanie się od tej decyzji. Następnie Czarzasty zapowiedział, że przedstawi prezydium Sejmu projekt uchwały o utracie diety parlamentarnej i obniżeniu uposażenia poselskiego do jednej dziesiątej wysokości, czyli 1350 zł brutto miesięcznie.

26 zarzutów wobec Ziobry

Zarówno Ziobro, jak i Romanowski, mają sformułowane zarzuty w śledztwie odnoszącym się do funkcjonowania Funduszu Sprawiedliwości za czasów rządów PiS.

Prokuratura, która wystąpiła do sądu o wydanie za Ziobrą europejskiego nakazu aresztowania, zarzuca mu, że kierował zorganizowaną grupą przestępczą oraz wykorzystywał swoje stanowisko do działań o charakterze przestępczym. Ziobro miał popełnić 26 przestępstw, między innymi wydawać swoim podwładnym polecenia łamania prawa, by zapewnić wybranym podmiotom dotacje z Funduszu Sprawiedliwości, ingerować w przygotowanie ofert konkursowych i dopuszczać do przyznawania środków nieuprawnionym podmiotom.

Prokuratura zarzuca też Ziobrze, że zdecydował o nielegalnym przekazaniu z Funduszu Sprawiedliwości 25 mln zł CBA na zakup inwigilującego oprogramowania Pegasus oraz 14 mln zł na remont siedziby Prokuratury Krajowej, mimo braku podstaw prawnych.

Obecnie Ziobro - według jego obrońców - jest objęty ochroną międzynarodową przez władze Węgier, które uznały, że grożą mu prześladowania polityczne. Sam Ziobro oświadczał natomiast, że pozostanie za granicą do czasu, gdy w Polsce "zostaną przywrócone rzeczywiste gwarancje praworządności". Pisał też o walce z "postępującym w Polsce bezprawiem" oraz o stawianiu oporu "postępującej dyktaturze".

Źródło: PAP