Nie uzyskałby poparcia w Senacie, więc... Dr Karol Nawrocki właśnie został wiceprezesem IPN
Przypomnijmy - rządzący nie mają w Senacie większości. Pojawiały się co prawda głosy, że być może kuluarowo ustalono, że Nawrocki dostanie tekę prezesa, a w zamian Rzecznikiem Praw Obywatelskich zostanie kandydat opozycji. I w konsekwencji akurat w tym głosowaniu większość mogliby uzyskać, jednak wybrano inny scenariusz. Potwierdziły się nasze nieoficjalne informacje.
Postanowiono, że dr Karol Nawrocki na razie zostanie wiceprezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Dzięki temu - po odejściu Jarosława Szarka - będzie mógł zostać 'pełniącym obowiązki' prezesa. - W międzyczasie dojdzie prawdopodobnie do zmiany Ustawy o IPN tak, by zgoda Senatu nie była potrzebna. I cały plan zostanie domknięty. Nawrocki - za zgodą senatu czy bez niej - prezesem zostanie. To wszystko jest zaplanowane - mówi nam osoba zbliżona IPN.
Gdy 1 czerwca od rana próbowaliśmy potwierdzić, czy rzeczywiście doszło do tej zmiany, zarówno w IPN, jak i w Muzeum II Wojny Światowej słyszeliśmy tylko: nie ma takiej zmiany. Taką informację przekazał nam Paweł Błażewicz z centrali IPN, jak i rzeczniczka muzeum. - Powiem szczerze, gdyby była taka zmiana na pewno bym wiedziała, więc na pewno nie ma takiej zmiany - powiedziała nam dziś po południu Hanna Mik-Samól. Kilka godzin później wiemy już na pewno - do zmiany doszło.
Karol Nawrocki został zastępcą prezesa IPN. Będzie m.in. koordynował międzynarodowy projekt edukacyjno-memoratywny 'Szlak Nadziei', dotyczący losów polskich żołnierzy walczących u boku aliantów podczas II wojny światowej.
O tym, że to właśnie dr Karol Nawrocki - zgodnie z planami rządzących - ma zająć miejsce Jarosława Szarka pisaliśmy już w kwietniu. Nawrocki jest absolwentem historii na Uniwersytecie Gdańskim. Od stycznia 2009 roku pracował w IPN, w latach 2014-2017 był naczelnikiem Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej w Gdańsku. Jest laureatem m.in. Pierścienia 'Inki' za postawę patriotyczną i krzewienie pamięci o Żołnierzach Wyklętych, medalu 'Za zasługi dla Armii Krajowej' czy Brązowego Krzyża Zasługi za dokumentowanie i upamiętnianie prawdy o najnowszej historii Polski.
- Z punktu widzenia układu rządzącego Nawrocki jest po prostu kandydatem idealnym - mówił nam prof. Grzegorz Motyka. - Jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej sprawdził się jako człowiek zręczny i zdolny do autopromocji, wprowadzając bardzo drobne, wręcz kosmetyczne zmiany w tej wystawie - przedstawia je jako zmiany niebywałe, przejmując w gruncie rzeczy chwałę w oczach odwiedzających muzeum. Oczywiście, dyrektor Nawrocki może powiedzieć, że w każdym wywiadzie mówi o swoich poprzednikach - to prawda, tyle, że mówi o nich w jednym akapicie, a w kilku pozostałych opowiada o muzeum w taki sposób, jakby wszedł nie do świetnego obiektu tylko do jakiejś stajenki, którą przerobił na wspaniały gmach wypełniony eksponatami - mówił nam w kwietniu prof. Grzegorz Motyka.