,
Obserwuj
Nauka

"Matki Polki są w pułapce wszystkoizmu". Tak wygląda "macierzyństwo w cieniu algorytmów"

3 min. czytania
09.08.2026 11:45

- Fajnie zobaczyć, że inne matki i inne kobiety też mają cięższe chwile, gorsze momenty i nie dają czasami rady. Ale z drugiej strony gdzieś tam z tyłu głowy jest myśl: "To też może być kreacja" - mówiła w TOK FM Wiktoria Pieńkosz, autorka raportu "Macierzyństwo w cieniu algorytmów". 

Dziecko z matką
Dziecko z matką
fot. Wojciech Olkusnik/East News
  • Raport "Macierzyństwo w cieniu algorytmu” pokazuje wpływ mediów społecznościowych na życie polskich matek;
  • Głównym problemem jest tzw. wszystkoizm, czyli presja bycia perfekcyjną matką, pracowniczką i gospodynią, co prowadzi do spadku samooceny; 
  • Ale jest ten trend odwrotny określany hasłem: macierzyństwo bez lukru. 

Raport "Macierzyństwo w cieniu algorytmów" pokazał, że 66 proc. polskich matek odczuwa negatywne skutki porównywania się do wyidealizowanych obrazów rodzicielstwa prezentowanych w sieci. O to, jak to możliwe, że wciąż wierzymy w idealne wizerunki, pytana była w TOK FM Wiktoria Pieńkosz, autorka raportu. 

- Bądźmy szczerzy: po tym, jak kobiety urodzą i zajmują się niemowlętami w domu, jedyne co im zostaje to telefon, który jest przepustką do świata i do komunikacji z innymi. Przeglądają więc non stop wyidealizowane obrazki, wszystkie te szczęśliwe rodziny...  - mówiła. 

Problem w tym, że prowadzi to do spadku samooceny i wzrostu frustracji. Tym bardziej, że - jak wskazała - szybko pojawia się myśl: "Jestem niewystarczająca. Robię za mało. Za mało się staram". - Nasze badanie wykazało, że matki Polki są w pułapce wszystkoizmu. Musi być superzdrowy obiad, najlepiej bez glutenu i bez innych alergenów. Tak, żeby każda osoba w rodzinie miała dla siebie odpowiedni posiłek. Żebyśmy rozwijały swoją karierę, żebyśmy jeszcze do tego pięknie wyglądały i ogarniały cały dom. Do tego koniecznie czas na książkę. I oczywiście jeszcze trzeba zadbać o to, by dziecko miało super rozwój emocjonalny, w tym chodziło na różne zajęcia dodatkowe. Robi się tego bardzo dużo - dodała w rozmowie z  Anną Sobańdą i Rafałem Turowskim. 

"To też może być kreacja"

Jest też odpowiedź na wyidealizowany wizerunek macierzyństwa - w mediach pojawił się trend określany hasłem: macierzyństwo bez lukru. To profile, które pokazują bałagan w domu czy np. pizzę zamiast domowych obiadów. Tyle że, jak zauważyła gościni TOK FM, część uznaje, że to z kolei wykreowany chaos. 

- Patrzymy na to z rezerwą: "OK, fajnie zobaczyć, że inne kobiety też mają cięższe chwile, gorsze momenty i nie dają rady, bo np.  dziecko płacze i trzeba ogarnąć obiad i siebie itd.". Ale z drugiej strony gdzieś z tyłu głowy jest myśl: "To też może być kreacja". Przez takie treści i konta inni chcą nabić sobie obserwujących. Przecież chodzi tylko o to, by inni z nimi sympatyzowali - tłumaczyła Wiktoria Pieńkosz.

 

To pokazuje też, zwróciła uwagę, że poruszamy się od skrajności do skrajności: albo superwyidealizowany dom i rodzina albo totalny chaos.

A co autorka raportu poleciłaby mamom, by jednak to, co dzieje się w mediach, nie uderzało w ich samoocenę? Pieńkosz wskazała metodę małych kroków, w tym zmniejszanie czasu przed telefonem np. o 15-20 minut każdego dnia. - Bardzo pomocne są też czystki internetowe, czyli nic innego jak usunięcie kont "nie dla mnie" - podsumowała w TOK FM. 

Źródło: TOK FM

Redakcja poleca

Quiz: Trudny quiz o wydarzeniach mijającego tygodnia. Sprawdź, czy śledzisz newsy uważnie!

Ukończ quiz i odbierz nagrodę do -40% na TOK FM Premium!

Zniżka zależy od uzyskanego wyniku.

Poprawnych odpowiedzi Zniżka
  • 100% -40%
  • 81-99% -30%
  • 61-80% -25%
  • 41-60% -20%
  • 0-40% -10%
  • Promocje nie łączą się.

    Progi nagród Strzałka rozwiń
    1/10 Czyją kandydaturę na stanowisko wicemarszałka Sejmu zgłosił w poniedziałek klub PiS?