,
Obserwuj
Polityka

Polska nakłada sankcje na rosyjskie firmy i oligarchów. Kamiński: Na pierwszej liście 50 pozycji

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
26.04.2022 11:13
Na pierwszej liście sankcyjnej znalazło się 50 pozycji; nazwiska rosyjskich oligarchów i podmiotów gospodarczych, w tym Gazprom - poinformował we wtorek szef MSWiA Mariusz Kamiński. Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik wyjaśnił, że rodzaje sankcji są cztery.
|
|
fot. Maciek Jaźwiecki / Agencja Wyborcza.pl

Kamiński podkreślił na wtorkowej konferencji prasowej, że polska lista sankcyjna jest uzupełnieniem unijnej listy sankcyjnej i odnosi się do oligarchów i podmiotów rosyjskich prowadzących realne interesy na terenie naszego kraju. - Pierwsza lista sankcyjna ma 50 pozycji. Są tam nazwiska rosyjskich oligarchów i podmiotów rosyjskich - podkreślam, które prowadzą realne interesy na terenie naszego kraju - powiedział szef MSWiA.

Jak mówił, na tej liście znajdują się potężne rosyjskie podmioty, takie jak Gazprom, 'który będzie objęty sankcjami w zakresie swojej działalności w ramach Europol Gazu, takie podmioty jak firma Acron i oligarcha rosyjski Wiaczesław Kantor, który posiada około 20 procent udziałów w polskiej spółce skarbu państwa Azoty'.

- Będą tam wszystkie podmioty, które sprowadzały do Polski rosyjski węgiel i węgiel z Donbasu. Oligarchowie, którzy są właścicielami tych podmiotów. To są takie firmy, jak KTK Polska, jak Suek Polska, które od lat sprowadzały rosyjski węgiel i węgiel z Donbasu - dodał Mariusz Kamiński.

Podkreślił, że sankcjami objęte będą też potężne firmy rosyjskie 'takie jak, Novatek - firma gazownictwa, takie jak PhosAgro - to jest rosyjski potentat na rynku nawozów'.

Minister poinformował, że na tej liście będą umieszczane też podmioty oraz oligarchowie związani z reżimem Alaksandra Łukaszenki. - Przedstawicielem tego typu firm na liście sankcyjnej jest firma Beloil, która sprowadza do Polski olej napędowy oraz gaz skroplony - zaznaczył Kamiński. Dodał też, że sankcje dotkną właścicieli znanej sieci sklepów GO Sport.

Cztery rodzaje sankcji 

Wiceminister MSWiA Maciej Wąsik doprecyzował, że 15 decyzji sankcyjnych dotyczy osób, a 35 podmiotów gospodarczych. Dodał, że o umieszczenie na liście sankcyjnej wnioskowały trzy służby specjalne ABW, CBA i SKW. Choć, jak zaznaczył, podmiotów mogących wnioskować, zgodnie z ustawą jest więcej, ale na razie wpłynęły te wnioski.

- Są jeszcze następne, ale minister nie zdążył ich rozpatrzyć. Decyzje w tych sprawach mają być publikowane i dopisywane do listy sankcyjnej- - powiedział Wąsik.

Wyjaśnił, że są cztery rodzaje sankcji. Najdalej idące, to sankcje przewidziane rozporządzeniem unijnym, czyli pełne zamrożenie środków finansowych.

- Ale ustawa daje też ministrowi możliwość zastosowania sankcji cząstkowych, czyli zakazu wykonywania praw akcji czy wypłaty dywidend. Zastosowaliśmy wobec czterech podmiotów, gdzie udział kapitału rosyjskiego jest mniejszościowy, te sankcje - przekazał wiceminister.

Dodał, ze w przypadku 15 osób objętych sankcjami, oznacza to zakaz wjazdu na teren Polski.

- Często są to osoby, które są już na listach unijnych, ale dostały dodatkową sankcję, teraz są osobami niepożądanymi w Polsce - powiedział Wąsik.

25 podmiotów gospodarczych - jak zaznaczył wiceminister - otrzymało dodatkowo zakaz startowania w zamówieniach publicznych.

Wąsik przypomniał, że za łamanie sankcji grozi kara 20 mln zł. Te kary ma nakładać Krajowa Administracja Skarbowa. Za łamanie czy próbę obchodzenia sankcji grozi odpowiedzialność wynikająca z przepisów karnych, nawet trzy lata więzienia.

Wiceminister MSWiA podkreślił, że 50 ogłoszonych we wtorek decyzji sankcyjnych już obowiązuje - w poniedziałek zostały opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej MSWiA.

Posłuchaj: