Morawiecki tłumaczy się z wpadki w Sejmie. "Zagłosowałem omyłkowo"
Sejm skierował w piątek do dalszych prac wszystkie cztery projekty dotyczące liberalizacji przepisów antyaborcyjnych. Sejmowa komisja pracować więc będzie nad dwoma projektami (Lewicy i KO) dotyczącymi legalizacji aborcji do 12. tygodnia ciąży oraz pomysłem Trzeciej Drogi nad referendum/przywróceniem tzw. kompromisu aborcyjnego i dokumentem dotyczącym nowelizacji Kodeksu karnego - depenalizacją terminacji ciąży.
Sejm przełamał smutną tradycję ws. ustaw o aborcji. 'To krok milowy'
Sejm zdecydował ws. ustaw o aborcji. Morawiecki się tłumaczy
Za skierowaniem projektów do dalszych prac głosowali przede wszystkim posłanki i posłowie koalicji rządowej. Za odrzuceniem głosowała przytłaczająca większość członków klubu PiS oraz Konfederacja. Kukiz'15 i część posłanek i posłów z Trzeciej Drogi (to głównie politycy PSL-u).
Wśród tych, którzy zagłosowali za odrzuceniem wszystkich czterech projektów, znalazł się Mateusz Morawiecki. Były premier z PiS-u tłumaczył się po głosowaniach, że miał inny plan.
"Omyłkowo zagłosowałem za odrzuceniem dalszych prac nad projektem dotyczącym kompromisu aborcyjnego. Zgodnie z moimi wcześniejszymi deklaracjami jestem zwolennikiem dalszych prac nad tym projektem" - napisał Morawiecki na portalu X.
Najnowszy sondaż. Konfederacja na trzecim miejscu z dwucyfrowym wynikiem
Posłuchaj:
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>