,
Obserwuj
Polityka

Kidawa-Błońska ostro. "Jeżeli jest się prezydentem, to nie ma prywatnych spotkań"

tokfm.pl
2 min. czytania
19.04.2024 09:43
- Jeżeli jest się prezydentem takiego kraju jak Polska, to nie ma prywatnych spotkań z innymi prezydentami czy nawet byłymi prezydentami - skrytykowała Małgorzata Kidawa-Błońska spotkanie prezydenta Andrzeja Dudy z byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem
|
|
fot. Marek Borawski/Kancelaria Prezydenta RP

W środę 17 kwietnia prezydent Andrzej Duda spotkał się Donaldem Trumpem, który ponownie ubiega się o najwyższy urząd w Stanach Zjednoczonych. Rozmowa z byłym prezydentem USA odbyła się w Trump Tower na Manhattanie w Nowym Jorku.

Opinie tej wizyty wydają się spolaryzowane i nie brakuje krytycznych głosów. Poproszona o ocenę tego spotkania Małgorzata Kidawa-Błońska stwierdziła na konferencji prasowej, że jeżeli jest się prezydentem państwa, to prywatność jest zdecydowanie ograniczona.

- Jeżeli jest się prezydentem takiego kraju jak Polska, to nie ma prywatnych spotkań z prezydentami lub byłymi prezydentami innych krajów - powiedziała w czwartek marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska.

Reakcja po spotkaniu Dudy i Trumpa. 'Ameryka całkowicie po stronie Polski'

Marszałek Senatu zwróciła uwagę, że sztab Trumpa przekazał czego dotyczyła rozmowa obu polityków, a - jak dodała - "ze strony Polski nie mamy żadnych informacji".

- Prezydent nie ma prywatnych spotkań, dlatego chciałabym dowiedzieć się o czym panowie rozmawiali - mówiła Kidawa-Błońska.

Spotkanie - jak powiedział polski prezydent - miało charakter prywatny. Andrzejowi Dudzie towarzyszyli ministrowie z jego kancelarii: Marcin Mastalerek oraz Wojciech Kolarski. - To było przyjacielskie spotkanie, w bardzo miłej atmosferze - powiedział Duda po spotkaniu z Trumpem. Z kolei, jak przekazuje agencja AP, Donald Trump po spotkaniu z polskim prezydentem powiedział, że Ameryka opowiada się całkowicie po stronie Polski.

W mocniejszych słowach spotkanie skomentował inny były prezydent, Aleksander Kwaśniewski. W rozmowie z Karoliną Lewicką, prowadzącą audycję "Poranka Radia TOK FM" były prezydent nazwał Andrzeja Dudę "lizusem z Polski" oraz, że powinien się skupić na pomocy Ukrainie.

- Dyskusja z Trumpem o tym, czy kraje europejskie powinny płacić trzy proc. czy ileś, nie ma sensu, bo Trump chce, żeby płaciły więcej. No i jeżeli przychodzi taki lizus z Polski i mówi: "słuchaj, niech będzie trzy proc.", to Trump powie: "świetnie, a może cztery proc.?" To nie ma znaczenia - prawdziwe znaczenie ma kwestia pomocy dla Ukrainy, bo tutaj decydują się losy świata - zaznaczył Kwaśniewski na łamach TOK FM.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj z oferty 'taniej na zawsze'. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>