Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Są ofiary i ranni
12 osób nie żyje, a co najmniej 20 zostało rannych w wypadku polskiego autokaru na Węgrzech. Jak ustalił TOK FM, siedem osób jest w ciężkim stanie.
Wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Są ofiary i ranni
Wiadomo, że autokarem podróżowało 59 pasażerów i dwóch kierowców.
Reporter TOK FM Szymon Kępka ustalił, że był to autokar, który wiózł turystów z pielgrzymki. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie poinformował potem, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia. - Pojazd wjechał do rowu na autostradzie M3 kilka minut po godzinie 1 w nocy - mówił Kępka.
Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Mezokeresztes we wschodniej części Węgier. 12 osób nie żyje, a co najmniej 20 zostało rannych.
- Siedem osób przebywa w szpitali w stanie ciężkim. Pozostałe osoby nie odniosły poważniejszych obrażeń - mówi Maciej Wewiór, rzecznik MSZ w rozmowie z TOK FM.
Według węgierskiej policji kierowca autokaru prawdopodobnie zasnął za kierownicą; został zatrzymany przez policję.
W oświadczeniu opublikowanym na stronie internetowej węgierskiej policji poinformowano, że autokar zmierzał w kierunku miasta Nyiregyhaza na wschodzie Węgier,
Źródło: TOK FM