Członek komisji ds. Pegasusa ostro do Ziobry. "Panie ZERO, to próba grania na emocjach?"
Zbigniew Ziobro powinien w poniedziałek stanąć przed komisją śledczą ds. Pegasusa. Na przesłuchanie byłego ministra sprawiedliwości zezwoliły opinie biegłych lekarzy. Ze względu na stan zdrowia Ziobry (choruje na nowotwór) przesłuchanie ma jednak potrwać nie dłużej niż dwie godziny.
W poniedziałek rano lider Suwerennej Polski opublikował na portalu X wpis, w którym zaatakował premiera Donalda Tuska oraz pokazał zdjęcia ze szpitala (w tym wideo z operacji). 'Gdy zachorowałem, wypuściłeś hejterów, by kłamali, że wymyśliłem chorobę, bo boję się komisji śledczej. Przez Ciebie @donaldtusk musiałem publicznie ujawnić śmiertelną chorobę i o złośliwym raku dowiedziały się moje małe dzieci. Teraz sprokurowaliście opinię i szerzycie kłamstwo, że jestem od dawna zdrowy, a ciężką operację i jej powikłania zmyśliłem. Nie mam wyjścia - niech wszyscy zobaczą, jakim jesteś zakłamanym, obłudnym i mściwym oszustem!' - napisał Ziobro.
'Zna Pan procedurę'
Na jego wpis zareagowali członkowie komisji. 'Panie ZERO, czy te stare zdjęcia są wnioskiem o uzupełnienie opinii biegłej, czy próbą grania na emocjach? Jeśli kwestionuje Pan opinię biegłej, zna Pan procedurę, mam nadzieję' - napisał na X Tomasz Trela z Lewicy.
Wcześniej polityk pisał też: 'Co innego choroba, co innego możliwość składania wyjaśnień. Proszę lepiej upublicznić aktualne zdjęcia, np. te z galerii handlowych. Czekam na pana o 10.00 w Sejmie'.
Bardziej lakoniczny był poseł Platformy Obywatelskiej Witold Zembaczyński. '14 października można dzień spędzić jako człowiek prawy albo tchórzliwy (pisownia oryginalna - red.)' - stwierdził na X.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>