Ziobro zostanie doprowadzony przed komisję śledczą? "Apeluję, żeby uniknąć tego cyrku"
Zbigniew Ziobro już cztery razy nie stawił się na wezwania sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Ostatnio - kiedy wezwany był na 4 listopada - nie przedstawił nawet zwolnienia. Były minister sprawiedliwości utrzymuje, że komisja jest nielegalna, bo - jak uznał kierowany przez Julię Przyłębską trybunał - została powołana niezgodnie z konstytucją. Wcześniejsze nieobecności Ziobro tłumaczył ciężką chorobą.
Żeby - tak jak chce komisja - Zbigniew Ziobro został doprowadzony, Sejm musi wcześniej uchylić jego immunitet. - Jeśli Sejm uchyli immunitet, to być może w styczniu byłoby możliwe doprowadzenie go przed komisję - oceniła szefowa komisji Magdalena Sroka.
Rząd rzuca linę Ordo Iuris? Chodzi o edukację zdrowotną. 'Ktoś tu mocno odleciał'
Jak mówił w 'Poranku Radia TOK FM' Patryk Jaskulski, poseł PO i członek sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa, wolałby uniknąć takiego obrazka, gdy Ziobro jest doprowadzany przez funkcjonariuszy. - Cały czas apeluję do Zbigniewa Ziobro, aby odezwał się do komisji, poprosił o wyznaczenie terminu. Wiemy o tym, że kwestie zdrowotne dzisiaj nie są przeszkodą. Bo gdy w poniedziałek zasłaniał się kwestiami zdrowotnymi, już we wtorek zeznawał w prokuraturze w innym charakterze osoby pokrzywdzonej. Więc mógł zeznawać - zaznaczył.
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
"Ziobro z komisji śledczej chce zrobić pośmiewisko"
Jak dodał, nie będzie mieć z tego satysfakcji. - Twarde prawo, ale prawo. Komisja jest zobligowana przez polski Sejm, aby wyjaśnić wszelkie okoliczności związane z zakupem i użyciem Pegasusa. I korzystamy z tych wszystkich narzędzi. Były kary porządkowe, a jeżeli będzie dalej brak odpowiedzi na nasze zaproszenia, będziemy zmuszeni do tego, żeby przed oblicze komisji poszczególnych świadków doprowadzić. Opinia publiczna na to zasługuje i jest to dozwolone prawnie - podkreślił rozmówca Macieja Głogowskiego.
'Prostacka gra' Ziobry. 'Po pierwsze tchórzy, a po drugie kręci'
Na koniec poseł ponownie zaapelował do Ziobry. - Apeluję cały czas, żeby pan Ziobro, kiedy już widzi, że prokuratura umarza zgłoszenie posłów PiS, że sąd nakłada na niego karę, odezwał się do komisji śledczej, uniknął tego cyrku i nie grał tym obrazkiem, który jest nieuchronny. Pan Ziobro z komisji śledczej chce zrobić pośmiewisko. A te czasy, kiedy stał ponad prawem się skończyły - podsumował członek komisji śledczej ds. Pegasusa. Zdaniem polityka KO Ziobro powinien stanąć przed komisją w pierwszym kwartale 2025 roku.