,
Obserwuj
Polityka

Były europoseł PiS zabrał głos po przesłuchaniu. "Poszedłem na rękę prokuraturze"

oprac. tokfm.pl
2 min. czytania
15.11.2024 13:37
Były europoseł PiS Karol Karski z zarzutami korupcyjnymi w aferze Collegium Humanum. - To surrealizm. W Polsce demokratyczne państwo prawne się skończyło. Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy - przekonuje.
|
|
fot. Marysia Zawada/REPORTER / Marysia Zawada/REPORTER

Karolowi Karskiemu ((zgodził się na podawanie pełnego nazwiska) przedstawiono zarzuty korupcyjne związane z powoływaniem się na wpływy w Ministerstwie Spraw Zagranicznych w celu uzyskania pozytywnych opinii na prowadzenie filii dawnej uczelni Collegium Humanum w Pradze, Bratysławie i Andiżanie; w przypadku filii na Słowacji, pozytywnego rozpatrzenia sprawy w przedmiocie wydania opinii na kierunku pedagogika - poinformowała prokuratura.

Były europoseł PiS miał się dopuścić się tego czynu w zamian za korzyść majątkową w postaci opłacenia przez Pawła C. raportu sondażowego na kwotę 14,8 tys. zł i bilbordów wyborczych do Parlamentu Europejskiego na kwotę 22,2 tys. zł.

Zarzuty ws. Collegium Humanum. "Poszedłem na rękę prokuraturze"

Karol Karski do prokuratury stawił się dobrowolnie. - Prokuratura pytała, czy zgadzam się, żeby wezwanie na przesłuchanie dostać mailowo, bo pocztą to będzie trwać za długo. Przysłali mi wezwanie mailem, z kwalifikacją prawną, ale bez doprecyzowania, czego sprawa dotyczy - ujawnił szczegóły.

Jak od razu dodał, 'poszedł na rękę prokuraturze'. - Stawiłem się na początku tego tygodnia w Katowicach, mimo że jestem po poważnej operacji chirurgicznej. Tam postawili mi zarzut, ja się nie przyznałem, złożyłem wyjaśnienia i tyle. Dostałem zakaz rozmawiania z osobami, które oni chcą jeszcze przesłuchać - dodał.

Były europoseł z zarzutami. Nowe informacje ws. Collegium Humanum

'Demokratyczne państwo prawne się skończyło'

Były europoseł PiS ocenił też, że to, co się teraz dzieje w jego sprawie to 'surrealizm'. - W Polsce demokratyczne państwo prawne się skończyło. Przedstawiono mi zarzut, który uważam za kompletnie nieprawdziwy - przekonywał.

Jak dodał, to dla niego 'sytuacja dziwaczna'. Jak tłumaczył, z jednej strony 'nie wolno mu wypowiadać się o merytorycznej stronie postępowania, z drugiej - prokuratura wybiórczo przedstawia, wbrew swoim wcześniejszym deklaracjom, pewne informacje ze śledztwa'. - Mówiono mi, że ich upublicznienie przeze mnie informacji może zaszkodzić tokowi prowadzącego postępowania, jednak ja nie mogę poprzez to publicznie przedstawiać informacji świadczących o mojej niewinności - dopowiedział też Karol Karski.

Afera w Collegium Humanum

Sprawa Collegium Humanum dotyczy nieprawidłowości na tej uczelni niepublicznej i dotychczas CBA zatrzymało do niej około 30 osób - m.in. b. rektora Collegium Humanum Pawła C. i b. europosła Ryszarda C. Zatrzymanym przedstawiono łącznie 150 zarzutów (z których najwięcej Pawłowi C.). CH obecnie nosi nazwę Uczelnia Biznesu i Nauk Stosowanych Varsovia. Prywatna uczelnia powstała w 2018 r. w Warszawie. Miała w ofercie znacznie szybsze i tańsze wobec konkurencji kursy, dzięki którym można było zdobyć dyplom MBA. Takie dokumenty pozwalają m.in. na ubieganie się o posady w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Posłuchaj:

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>