Szykuje się wielka awantura z Ziobrą w roli głównej? "Będzie stawiał opór"
Sejm wyraził zgodę na zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie byłego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry (PiS) na posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. Pegasusa. Komisja chce go przesłuchać 31 stycznia 2025 r.
- Spodziewam się, że pan Zbigniew Ziobro będzie stawiał opór nawet funkcjonariuszom policji, bo chciałby odegrać taki teatr, że jest pokrzywdzonym szeryfem, którego teraz wszyscy szarpią - powiedział w 'Poranku Radia TOK FM' Tomasz Trela, poseł, wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Lewicy, wiceszef sejmowej Komisji Finansów Publicznych i wiceszef sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa.
Dokumenty w sprawie Zbigniewa Ziobry
Gość TOK FM dodał, że liczy na to, że były minister sprawiedliwości w rządzie Mateusza Morawieckiego odpowie na wszystkie pytania posłów. - Widzę, że pan Zbigniew Ziobro bardzo głośno wypowiadał się, na imprezie u pana Tadeusza Rydzyka więc myślę, że tak samo głośno i dobitnie będzie odpowiadał na pytania członków komisji śledczej do spraw Pegasusa - podkreślił Trela.
Posłuchaj podcastu!
To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>
Pytany przez prowadzącą rozmowę Dominikę Wielowieyską o przykład 'kluczowego dokumentu w sprawie Pegasusa' dotyczącego Ziobry, odpowiedział: - Na przykład dokument, że pan Zbigniew Ziobro bezpośrednio wyznaczył jednego ze swoich współpracowników do koordynacji pracy nad zakupem i przekazaniem 25 milionów złotych dla Centralnego Biura Antykorupcyjnego - wskazał polityk. Odmówił jednak podania szczegółowych informacji.
- O sprawach operacyjnych w trybie jawnym mówić nie mogę. Mam dostęp do wszystkich klauzul wydanych przez szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jestem objęty tajemnicą w tym zakresie. Zresztą od samego początku mówiliśmy, że powiemy o mechanizmach, ale o technikach, o działaniach operacyjnych mówić nie będziemy, bo to godzi w interes państwa polskiego - podkreślił.