,
Obserwuj
Polityka

Niemiecki listopad 1918 albo rosyjski luty 1917. Dwa scenariusze końca wojny w Ukrainie

mm
3 min. czytania
23.01.2025 10:12
- Staramy się rozbroić strach, wskazując, że konieczne jest zwycięstwo wojskowe Ukrainy i że nie należy się panicznie bać turbulencji politycznych w Rosji, ponieważ może być to szansa na mniej agresywną Rosję - mówiła w TOK FM dr Maria Domańska z OSW, współautorka raportu "Russian Challenge".
|
|
fot. NewsLubuski/ East News
  • Raport "Russian Challenge" przygotowany przez polskich i niemieckich specjalistów zakłada dwa scenariusze zakończenia wojny w Ukrainie - możliwe przy pewnych założeniach.
  • Pierwszy scenariusz umownie nazwany jest "niemieckim listopadem 1918 roku", drugi "rosyjskim lutym 1917 roku".
  • Według współautorki raportu dr Marii Domańskiej z Ośrodka Studiów Wschodnich pierwszy scenariusz jest mało prawdopodobny, a drugiego obawiają się kraje Europy Zachodniej.

Raport "Russian Challenge" przygotowany przez polskich i niemieckich specjalistów miał wskazać europejską strategię wobec Rosji. Cel, który zakłada dokument, to pokonanie Rosji i zapewnienie bezpieczeństwa Ukrainie. Raport zakłada dwa realistyczne scenariusze zakończenia wojny w Ukrainie wyczekiwane przez Zachód.

Gości audycji "Światopodgląd" w Radiu TOK FM dr Maria Domańska z Ośrodka Studiów Wschodnich, współautorka raportu, powiedziała, że oba scenariusze zakładają, "że Rosja już nie jest w stanie kontynuować wojny. Zakładają także jakiś rodzaj udanej ukraińskiej ofensywy militarnej".

Wojna w Ukrainie - scenariusz pierwszy

Domańska wyjaśniła, że pierwszy scenariusz zwany "niemieckim listopadem 1918 roku" zakłada, że władza w Rosji zaczyna rozumieć, iż wojna jest nie do wygrania, "że de facto jest przegrana, nawet jeżeli rosyjskie wojska wciąż pozostają w Ukrainie".

- Ten scenariusz jest mniej prawdopodobny jako skuteczny, dlatego że ta wojna jest traktowana przez reżim, a zwłaszcza przez samego Putina jako gwarancja utrzymania się u władzy. Co oznacza, że oni raczej będą prowadzić tę wojnę do upadłego, do wykorzystania absolutnie ostatnich zasobów - mówiła gościni Agnieszki Lichnerowicz.

To nie wszystko, co mamy dla Ciebie w TOK FM Premium. Spróbuj, posłuchaj i skorzystaj ze specjalnej oferty. Wejdź tutaj, by znaleźć szczegóły >>

Drugi scenariusz wojny w Ukrainie

Drugi scenariusz dotyczący wojny w Ukrainie, zwany w raporcie "rosyjskim lutym 1917 roku", zakłada, że mamy do czynienia z przesileniem w elitach rosyjskich z powodu rosnących kosztów wojny. - Dochodzi do rozłamu w armii czy nawet upadku moralnego armii, sytuacji skrajnej i upadku reżimu - dodała Domańska.

Podkreśliła, że te przewidywania wzbudzają niepokój decydentów w krajach Europy Zachodniej. - My staramy się w naszym raporcie rozbroić ten strach, wskazując, że konieczne jest zwycięstwo wojskowe Ukrainy i że nie należy się panicznie bać turbulencji politycznych w Rosji, ponieważ może być to szansa na mniej agresywną Rosję. Podczas gdy kontynuacja obecnego reżimu jest śmiertelnym niebezpieczeństwem dla ładu międzynarodowego i dla bezpieczeństwa państw europejskich - podkreśliła.

Nuklearny szantaż? Wojna hybrydowa? W tym podcaście porządkujemy wiedzę o potencjalnej wojnie [PRZEDWOJNIE]

Przyznała, że Europa nie ma strategii wobec Rosji, a jej brak wynika - w jej ocenie - z dwóch czynników. Pierwszym jest obawa przed tym, co mogłoby się wydarzyć po upadku reżimu Władimira Putina w Rosji, "jakiegoś bliżej nieokreślonego armagedonu".

Drugi czynnik to obawa przed użyciem przez Rosję broni nuklearnej. - Tylko że dyskusje kończą się na tym, że Rosja może użyć broni nuklearnej, więc musimy jakoś tam starać się ugłaskać ten reżim i go nie prowokować. Jest to strategia przeciwskuteczna - podsumowała Domańska.