Krzysztof Stanowski startuje w wyborach, ale nie chce być prezydentem. Kim jest?
Dlatego o tym piszemy? 18 maja odbędą się wybory prezydenckie (ewentualna druga tura zostanie przeprowadzona 1 czerwca). Jak dotąd Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała rekordowo dużo komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta, bo aż 30. Może być ich więcej, bo zgodnie z kalendarzem wyborczym, czas na zawiadomienie PKW o utworzeniu kolejnych mija 24 marca. Do 4 kwietnia konieczne jest zebranie minimum 100 tys. podpisów z poparciem. To zadanie stoi teraz także przed Krzysztofem Stanowskim.
Kim jest Krzysztof Stanowski? Krzysztof Stanowski urodził się 21 lipca 1982 roku w Warszawie. Jest dziennikarzem i przedsiębiorcą, w tym właścicielem spółki komandytowej Weszło, współzałożycielem Kanału Sportowego i założycielem Kanału Zero.
Krzysztof Stanowski i polityka. O chęci kandydowania w wyborach prezydenckich mówił już 2 lutego 2024 podczas wywiadu z prezydentem Andrzejem Dudą na Kanale Zero. Oficjalnie start w wyborach ogłosił 21 stycznia 2025 r. - w prześmiewczym przemówieniu także na swoim kanale.
- Będę kandydatem na prezydenta, ale nie dlatego, że prezydentem chcę być. Od początku powtarzam i powtórzę też dziś. Chcę zdobyć 100 tys. podpisów, żeby od środka pokazać wam, jak wygląda kampania prezydencka. Chcę być kandydatem, aby Telewizja Polska w likwidacji zgodnie z obowiązującym prawem wyemitowała materiały przygotowane przez mój komitet wyborczy - mówił.
Zaznaczył przy tym, że "nie ma kompetencji i doświadczenia" i "nie jest w stanie piastować urzędu z godnością i klasą". - Zupełnie jak moi konkurenci - podkreślił.
Krzysztof Stanowski dodał, że choć chciałby, "by hasło zero kompetencji było wyłącznie jego, to niestety jest hasłem całej klasy politycznej, która osaczyła i zawłaszczyła to państwo". - Oni sobie robią żarty z nas na co dzień. Okłamują nas na co dzień. Mamią nas obietnicami na co dzień i nawet nie udają, że chcą je spełnić. Po prostu obietnice to obietnice. Ja nic nie obiecuję. Obiecuję tylko dobrą zabawę - zastrzegł.
Kontrowersje wokół Krzysztofa Stanowskiego. W wypowiedziach i wpisach w mediach społecznościowych zarzucano mu m.in. promowanie hazardu oraz spożywania alkoholu. Jakby tego było mało został pozwany przez dziennikarza Dariusza Tuzimka i uznany za winnego naruszenia dóbr osobistych; wyrok jest prawomocny. Chodziło o publikację nieprawdziwych informacji i nieuprawnionych ocen w książce 'Stan Futbolu'. I o ile wydawnictwo przeprosiło i zadośćuczyniło, o tyle Stanowski nie opublikował przeprosin na stronie Weszlo.com i nie zapłacił kosztów sądowych. W efekcie w lipcu 2022 roku jego konto zostało zajęte przez komornika. W tym samym roku dziennikarz śledczy Szymon Jadczak w artykule 'Michniewicz - Stanowski ' Fryzjer. Historia znajomości' opisał kontakty Krzysztofa Stanowskiego i Czesława Michniewicza z oskarżonymi w procesie 'piłkarskiej mafii'.
Zaledwie rok późnej, w czerwcu 2023, Sąd Okręgowy w Warszawie w ramach zabezpieczenia powództwa zakazał Kanałowi Sportowemu i Krzysztofowi Stanowskiemu publikacji tez, że Natalia Janoszek zmyśliła swoją karierę i oszukuje odbiorców. Mimo to w lipcu tego samego roku wyemitowano kolejny materiał o celebrytce, który pokazywał, że miała ona dla swoich korzyści wyolbrzymiać osiągnięcia, te rozpowszechniły następnie telewizje i internet. W efekcie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa w kwietniu 2024 roku nałożył na Krzysztofa Stanowskiego 15 tys. zł grzywny.