,
Obserwuj
Polityka

Stanowski zgłosił się w PKW. Mówi o milionach zebranych podpisów. "W cztery dni"

tokfm.pl/PAP
2 min. czytania
04.04.2025 16:01
Krzysztof Stanowski zgłosił w piątek do PKW swoją kandydaturę w wyborach prezydenckich wraz z podpisami poparcia dla niego. Powiedział, że zebrano ich cztery miliony. Ogłaszając w styczniu start w wyborach, założyciel Kanału Zero mówił, że chce być kandydatem na prezydenta, ale nie chce zostać prezydentem.
|
|
fot. Jacek Marczewski / Agencja Wyborcza.pl

Piątek jest ostatnim dniem na zgłoszenia kandydatów na prezydenta do Państwowej Komisji Wyborczej - czas na to mija o godzinie 16. Konieczne jest zebranie minimum 100 tysięcy podpisów z poparciem dla kandydatury.

Stanowski powiedział dziennikarzom przed siedzibą PKW, że jego komitet pobił rekord w liczbie zebranych podpisów, bo są ich cztery miliony. Jak podkreślił, zebranie tych podpisów zajęło 'cztery dni'.

W piątek rano przy stacji metra Centrum w Warszawie zorganizował wiec.

Jednocześnie Stanowski stwierdził, że teraz wyzwaniem jest, 'jak zniechęcić cztery miliony osób do głosowania' na niego. Deklarował, że on nie chce żadnych głosów, a zależało mu jedynie na uzbieraniu podpisów.

Wyjaśnił, że było mu to potrzebne między innymi, by jako zarejestrowany kandydat mógł uczestniczyć w telewizyjnej debacie kandydatów na prezydenta. Wyraził nadzieję, że zostanie na taką debatę zaproszony.

Stanowski chce być kandydatem, ale nie prezydentem

Ogłaszając pod koniec stycznia zamiar startu w wyborach prezydenckich, Stanowski - dziennikarz, założyciel Kanału Zero - oświadczył, że chce być kandydatem na prezydenta, ale nie prezydentem. Stwierdził wtedy, że chce 'w krzywym zwierciadle pokazać, jak wygląda ten prezydencki wyścig'.

W piątek odpowiadając na pytania dziennikarzy, Stanowski mówił m.in. że głosi te poglądy, które w danej chwili mogą przysporzyć mu głosów poparcia i jest 'w stanie nakłamać na każdy temat i wygłosić każde zdanie, jeśli tylko społeczeństwo tego oczekuje'.