,
Obserwuj
Polityka

Groźby po awanturze w Sejmie. Roman Giertych dostanie ochronę?

oprac. MZ
2 min. czytania
08.04.2025 12:51
Jak dowiedział się Onet, Naczelna Rada Adwokacka wystąpiła do szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka o przyznanie ochrony Romanowi Giertychowi. Mecenas i poseł KO został ostatnio w Sejmie nazwany "mordercą".
|
|
fot. Anita Walczewska / Anita Walczewska/East News
  • Mec. Roman Giertych ma dostawać groźby karalne po awanturze w Sejmie w sprawie śmierci Barbary Skrzypek;
  • W obawie o jego bezpieczeństwo NRA wystąpiła do ministra Siemoniaka o przyznanie mu ochrony - dowiedział się Onet;
  • Decyzja jeszcze nie zapadła. Jak powiedział portalowi Giertych, do jego spotkania z szefem MSWiA ma dojść w najbliższym czasie.

Wystąpienie o ochronę dla Romana Giertycha to efekt gróźb, jakie dostaje po ostatniej awanturze w Sejmie. W środę w Jarosław Kaczyński nazwał posła Giertycha 'głównym sadystą' w związku ze śmiercią swojej współpracowniczki Barbary Skrzypek. Inni posłowie PiS krzyczeli: "Morderca". - To jego człowiek najbardziej się znęcał podczas przesłuchania Barbary Skrzypek - oskarżał Kaczyński. Chodziło o sprawę tzw. dwóch wież, którą oprócz mec. Jacka Duboisa zajmował się Giertych.

- Minister Siemoniak skontaktował się ze mną i jesteśmy umówieni na spotkanie w najbliższym czasie. Potrzebuję chwili, żeby się nad tym wszystkim dobrze zastanowić - powiedział Onetowi sam Giertych.

Wcześniej ochroną została objęta prokurator Ewa Wrzosek. Wnioskowała o to ze względu na kierowane wobec niej groźby karalne. Przypomnijmy, że to prok. Wrzosek prowadziła przesłuchanie Barbary Skrzypek na kilka dni przed jej śmiercią.

'Kaczyński wirtuozem nekropolityki'. Co po awanturze w Sejmie?

 

Kary dla Kaczyńskiego i posłów PiS

W piątek Prezydium Sejmu zdecydowało, że 51 posłów PiS na sali obrad naruszyło powagę izby, kierując do posła KO Romana Giertycha bezpodstawne oskarżenia. Wicemarszałek Piotr Zgorzelski dodał, że Jarosław Kaczyński i Iwona Arent stracą połowę uposażenia na trzy miesiące. Pozostali mają stracić połowę uposażenia przez dwa miesiące.

W czwartek posłowie KO z Zespołu ds. Rozliczeń PiS poinformowali, że składają zawiadomienie do prokuratury na posłów PiS, w tym prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego w sprawie okrzyków "morderca". Według polityka KO w zawiadomieniu będzie wskazany zarzut z art. 226 Kodeksu karnego, dotyczący znieważenia funkcjonariusza publicznego podczas pełnienia obowiązków służbowych. Giertych dodał, że rozważa "dołożenie do tego" z oskarżenia prywatnego artykułu 212 kk, dotyczącego zniesławienia.

Posłuchaj: