,
Obserwuj
Polityka

Kibolska ustawka z udziałem Nawrockiego. Według PiS "każdy ma ciemniejsze karty"

PS
3 min. czytania
23.05.2025 13:11
Karol Nawrocki miał brać udział w kibolskiej ustawce. Jak wynika z ustaleń Wirtualnej Polski, Obok kandydata na prezydenta z ramienia PiS walczył groźny bandyta, który oczekuje na wyroki m.in. za brutalne zabójstwo i usiłowanie zabójstwa. Paweł Szefernaker, szef sztabu Nawrockiego przyznał, że ten "miał taki epizod". I zaatakował Donalda Tuska.
|
|
fot. Grzegorz Celejewski / Agencja Wyborcza.pl
  • "70 na 70" - tak miała wyglądać pseudokibicowska ustawka, w której miał brać udział kandydat PiS na prezydenta Karol Nawrocki;
  • Szef jego sztabu Paweł Szefernaker powiedział, że Nawrocki "miał taki eipizod" i "nie wstydzi się tego";
  • Udział kandydata na prezydenta w kibolskich bijatykach ostro komentują politycy obozu rządzącego.

Temat tzw. ustawek wywołał sam kandydat PiS na prezydenta podczas czwartkowej rozmowy ze Sławomirem Mentzenem na jego kanale na YouTube. Lider Konfederacji powiedział m.in., że Nawrocki byłby w stanie przekonać do siebie młodych ludzi, gdyby opowiedział o swoich doświadczeniach jako kibic. Podkreślił, że łączą go z Nawrockim wspólni znajomi, którzy opowiedzieli mu, jak Nawrocki swego czasu walczył "70 na 70". Kandydat na prezydenta nie zaprzeczył i stwierdził, że występował "w różnych modułach szlachetnych walk".

Wirtualna Polska opisała szczegóły kibolskiej bijatyki, w której Nawrocki brał udział w 2009 roku, mając 26 lat. Z informacji portalu wynika, że obok kandydata na urząd prezydenta RP walczył groźny bandyta, który oczekuje na wyroki m.in. za brutalne zabójstwo i usiłowanie zabójstwa. Po drugiej stronie bili się kibole skazani m.in. za handel narkotykami.

PiS broni Nawrockiego. I zaczyna atak na Tuska

Jak relacjonował reporter TOK FM, szef sztabu Karola Nawrockiego - Paweł Szefernaker stwierdził, że "każdy ma w swojej historii ciemniejsze karty i nie ma w tym nic złego". - Wszystko, co w tej sprawie miał Karol Nawrocki do powiedzenia, powiedział wczoraj. Uprawiał boks, uprawiał sport walki, i miał taki epizod - mówił.

- Nie kłamie, jak inni kandydaci, którzy co chwilę zmieniają zdanie i zapominają o pewnych kwestiach - stwierdził. I zaatakował premiera. - Donald Tusk sam mówił, że brał udział w takich wydarzeniach organizowanych przez kibiców - powiedział.

Onet: Nawrocki podczas ustawek był już pracownikiem IPN

W podobnym tonie wypowiadała się w radiu Wnet rzeczniczka sztabu Karola Nawrockiego Emilia Wierzbicki. Dziennikarz prowadzący rozmowę zwrócił uwagę, że Nawrocki, jak i Tusk, byli kibicami Lechii Gdańsk. - Rozumiem, że do pana redaktora również już te informacje dotarły, że Donald Tusk brał udział w ustawkach kibicowskich, pochwalił się tym - powiedziała Wierzbicki.

'Nawrockiemu mylą się moralne drogowskazy'

Dla Koalicji Obywatelskiej udział Nawrockiego w ustawce kibolskiej jest niezwykle bulwersująca. - Odpowiedzmy sobie na pytanie: jak Karol Nawrocki po tym, jak policja walczy z kibolami od lat, walczy z przestępczością, chciałby spojrzeć w oczy polskiemu policjantowi, któremu wręcza nominację generalską? - pytał wiceminister obrony Cezary Tomczyk.

Przypomnijmy, że szef resortu spraw wewnętrznych i administracji, któremu podlegają służby mundurowe, pisał na portalu X: "Zapytajcie rannych policjantów, czy kibolskie ustawki to sport...". A podczas spotkania w Radzyniu Podlaskim ocenił, że "kandydat na prezydenta, który w taki sposób relatywizuje różne działania, czy usprawiedliwia, daje fatalny przykład".

"Wg PiSowców broniących decyzji J. Kaczyńskiego - ustawki kiboli to forma SPORTU. Wchodzimy na orbitę NISZCZENIA wzorców i wartości dla młodych ludzi. Promowanie patologii jest skrajnie szkodliwe dla całego społeczeństwa" - skomentował europoseł Krzysztof Brejza.

Zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem pobicie i bójka to przestępstwa zagrożone karą pozbawienia wolności.