,
Obserwuj
Polityka

Po co ABW wydała poświadczenie bezpieczeństwa Nawrockiemu? Pawlak ma teorię

tokfm.pl
3 min. czytania
28.05.2025 17:00
Waldemar Pawlak, senator PSL-Trzecia Droga uważa, że decyzja o wydanie przez ABW poświadczenia bezpieczeństwa dla Karola Nawrockiego może rodzić zagrożenie dla państwa. - Gdy mamy wojnę u granic, tego typu pogrywanie jest bardzo niebezpieczne - powiedział w "Poranku Radia TOK FM" były premier. Polityk zaapelował także o udział w wyborach prezydenckich i wybranie "rozwiązania demokratycznego".
|
|
fot. Źródło: Grzegorz Wajda/REPORTER

 

  • Waldemar Pawlak, senator PSL-Trzecia Droga krytycznie ocenił decyzję ABW o wydaniu poświadczenia bezpieczeństwa Karolowi Nawrockiemu;
  • Były premier wskazał, że decyzja może budzić podejrzenia o chęć kontrolowania takiej osoby przez 'haki';
  • Ostrzegł też, że tego typu działania mogą zostać wykorzystane przez podmioty zewnętrzne, co jest szczególnie niebezpieczne w obecnej sytuacji międzynarodowej;
  • Pawlak podkreślił, że Rafał Trzaskowski może być kandydatem zdolnym zjednoczyć wyborców lewicy i Konfederacji.

 

Premier Donald Tusk stwierdził we wtorek, że funkcjonariusz ABW w Gdańsku w 2021 roku wydał negatywną opinię w sprawie Karola Nawrockiego, jednak została ona zignorowana przez kierownictwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego . O sprawie informował też rzecznik resortu Spraw Wewnętrznych i Administracji Jacek Dobrzyński. W odpowiedzi były szef ABW Krzysztof Wacławek oświadczył, że Tusk mija się z prawdą, zapewnił, że eksperci agencji rekomendowali wtedy wydanie Nawrockiemu poświadczenia bezpieczeństwa. Wacławek wskazał, że w 2021 roku postępowanie sprawdzające prowadzone było przez Departament Ochrony Informacji Niejawnych ABW w Warszawie, a nie przez gdańską delegaturę Agencji. PiS złożyło w środę zawiadomienie do prokuratury ws. wypowiedzi Tuska i Dobrzyńskiego.

Sprawę komentował w TOK FM były premier Waldemar Pawlak. Zdaniem byłego premiera wydanie poświadczenia bezpieczeństwa przez ABW dla Karola Nawrockiego rodzi pytania o intencje tej decyzji. - Jeżeli Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego pozwala na powołanie osoby z tak niejasną przeszłością, na ważne stanowisko państwowe, to jest pytanie, co oni sobie wyobrażają, że będą mieli na takiego gościa haki? Będą mogli nim łatwo sterować? - pytał.

Pawlak podkreślił, że takie działania mogą prowadzić do zagrożenia, "bo te haki mogą wykorzystywać także zewnętrzne podmioty". - W dzisiejszych czasach, gdy mamy wojnę u granic, tego typu pogrywanie jest bardzo niebezpieczne - podkreślił w rozmowie z Maciejem Głogowskim.

Były premier zwrócił uwagę, że w oświadczeniu byłego szefa ABW Krzysztof Wacławka nie ma zaprzeczenia informacji o negatywnej opinii agencji wobec Karola Nawrockiego . - Skupił się na czymś zupełnie innym, że nie ta komórka organizacyjna opiniowała - dodał. Zdaniem Pawlaka należy zapytać kierownictw Prawa i Sprawiedliwości, dlaczego postawili na osobę, za 'którą tak dużo rzeczy się, ciągnie'.

Trzaskowski zjednoczy wyborców lewicy i Konfederacji?

Gość TOK FM uważa, że Rafał Trzaskowski może być kandydatem, który zjednoczy zwolenników lewicy i Konfederacji. Bo jak tłumaczył, wyborcy Konfederacji nie chcą, aby państwo za bardzo wtrącało się w sprawy gospodarcze, z kolei wyborcy Adriana Zandberga i Magdaleny Biejat nie chcą, aby państwo wtrącało się w prywatne sprawy. - Akurat Rafał Trzaskowski może być kandydatem, który takie wrażliwości zjednoczy i warto namawiać go do tego, aby zwracał się bezpośrednio do elektoratów - powiedział.

Nawrocki pod lupą ABW. PiS składa zawiadomienie na Tuska i Dobrzyńskiego

Na koniec rozmowy senator zaapelował o udział w wyborach prezydenckich 1 czerwca. - Idźmy na wybory i wybierajmy rozwiązania demokratyczne, bo dzisiaj, w obliczu wojny w Ukrainie i upadku globalizacji, wspólnota i współpraca jest nam bardzo potrzebna - stwierdził rozmówca Macieja Głogowskiego.