Premier Tusk zabrał głos. Zapowiedział ważny krok. "Chcę, aby wszyscy zobaczyli"
Wystąpienie Donalda Tuska. Co powiedział premier?
Premier Tusk w telewizyjnym wystąpieniu pogratulował Karolowi Nawrockiemu i jego wyborcom. Zapowiedział też, że rząd będzie współpracował z nowym prezydentem. - Gdyby wykazał chęć współpracy to byłoby to będzie to pozytywne zaskoczenie - stwierdził szef rządu.
- Mam świadomość, że może być trudniej, niż wielu z was sądziło, idąc wczoraj głosować. Ale nie zmienia to w najmniejszym stopniu mojej determinacji i woli działania w obronie tego wszystkiego, w co wspólnie wierzymy. (...) Ruszymy z robotą, bez względu na okoliczności, bo po to zostaliśmy wybrani. Będziemy przedkładać gotowe już projekty ustaw, ale jeśli trzeba, będziemy rządzić i podejmować decyzje, także przy próbującym blokować dobre zmiany prezydencie. Doświadczenie już mamy - powiedział Tusk.
Premier zapowiedział, że złoży wniosek o wotum zaufania dla swojego rządu. Jak stwierdził, będzie to pierwszym testem. - Chcę, aby wszyscy zobaczyli - także nasi przeciwnicy w kraju i za granicą, że jesteśmy gotowi na tę sytuację, rozumiemy powagę chwili, ale że nie zamierzamy cofnąć się ani o krok - powiedział.
Na koniec transmitowanego przez telewizje wystąpienia zwrócił się do tych wyborców, którzy zagłosowali na Rafała Trzaskowskiego. - Wszystkim mówię: jedziemy dalej. Wiem, co czujecie, ale pamiętajmy, umówiliśmy się na wielką rzecz, wymagającą siły, wytrwałości i być może więcej czasu, niż byśmy chcieli. W demokracji walka nigdy się nie kończy. Wierzę w was. Wierzę w Polskę - zakończył Donald Tusk.
Premier był obecny podczas niedzielnego wieczoru wyborczego Rafała Trzaskowskiego. Ale premier nie zabrał głosu. Także w poniedziałek milczał przez większość dnia.
O scenariusz wotum zaufania dla rządu pytany był przez dziennikarzy Szymon Hołownia. - W mojej ocenie to teatralny gest. Zwierajmy szeregi, ale zwierajmy po coś. Dziś ten rząd ma większość w izbie - stwierdził marszałek Sejmu. Hołownia - przypomnijmy - sam walczył o prezydenturę, zajął piąte miejsce (4,99 proc. głosów).
Zgodnie z obowiązującą konstytucją do przyjęcia uchwały o wotum zaufania dla rządu potrzebna jest bezwzględna większość głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Syn Nawrockiego trafi do jego kancelarii? Polityk PiS: Ma instynkt polityczny
Koalicja rządowa przegrała wybory prezydenckie
Wybory prezydenckie wygrał Karol Nawrocki. W poniedziałek Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki II tury wyborów. Karol Nawrocki uzyskał 10 mln 606 tys. 877 głosów (50,89 proc.), na Rafała Trzaskowskiego zagłosowało 10 mln 237 tys. 286 osób (49,11 proc.).
Zgodnie z sondażem opublikowanym 29 maja, gdyby teraz odbyły się wybory, to wygrałaby je Koalicja Obywatelska, na którą chce głosować 33,4 proc. ankietowanych. Poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości zadeklarowało 32,2 proc. Trzecie miejsce w badaniu zajęła Konfederacja (17,1 proc.). I to właśnie PiS z Konfederacją mieliby najwięcej posłów w nowym parlamencie.
’Żona Marta i troje dzieci. Kto jest kim w rodzinie Karola Nawrockiego’
Posłuchaj: