,
Obserwuj
Polityka

Spór w sprawie KPO. Pełczyńska Nałęcz odpowiada byłej szefowej PARP

PAP
4 min. czytania
11.08.2025 07:25
Ministra funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że to PARP oraz operatorzy odpowiadają za realizację programów związanych z KPO. Tłumaczyła, że ch rolą jest dopilnowanie, by dotacje były przyznawane zgodnie z regulaminem. Była szefowa PARP wskazuje na odpowiedzialność kierownictwa resortu.
|
|
fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
  • Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz skomentowała wypowiedź byłej szefowej PARP w sprawie wydatkowania pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy;
  • "To PARP i operatorzy odpowiadają za realizację programów związanych z KPO" - napisała ministra w mediach społecznościowych.
  • Dodała, że Katarzyna Duber-Stachurska "nie wysłała do niej w ciągu minionego roku żadnego pisma o nieprawidłowościach".

Była prezeska Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości we wpisie na portalu LinkedIn odniosła się do trwającej dyskusji wokół wydawania środków z Krajowego Planu Odbudowy w programie dla sektora MŚP z branży HoReCa (hotelarstwo i gastronomia). Według niej to kierownictwo resortu funduszy ponosi odpowiedzialność za program skierowany do branży HoReCa z KPO, a także inne programy finansowane ze środków UE, które na bieżąco kontroluje.

 

Pełczyńska-Nałęcz: Pani Prezes sama to przyznaje

Pełczyńska-Nałęcz w niedzielę odnosząc się do sprawy na portalu X, wskazała, że według niej "fakty są takie", że Duber-Stachurska "nie wysłała do niej w ciągu minionego roku "żadnego pisma o nieprawidłowościach" w programie. "Za realizację programów są odpowiedzialni PARP i operatorzy. Zgodnie z umową to ich rolą jest dopilnowanie, aby dotacje były przyznawane zgodnie z regulaminem" - zaznaczyła szefowa MFiPR.

"Przyznaje to zresztą sama Pani Prezes. Pisze, że zlecając kontrole PARP-owi, zleciłam ją osobom, które zajmowały się programem. Dlatego teraz oprócz kontroli PARP-u jest też kontrola Ministerstwa. Powiedziałam, że mysz się nie prześliźnie i tak będzie" - dodała Pełczyńska-Nałęcz.

Zapewniła, że nie zamierza ferować wyroków przed wynikami kontroli, ani "piętnować" ludzi na podstawie doniesień medialno-twitterowych. "Skontrolujemy, będą nieprawidłowości - twardo rozliczymy. Kropka" - zaznaczyła.

Była szefowa PARP: Ministerstwo wiedziało o łodziach

Duber-Stachurska w niedzielnym wpisie napisała, że PARP jest agencją wykonawczą, nie podejmuje decyzji o programach i nie ustala kryteriów przyznawania dofinansowania. Jak zauważyła, wszystkie procedury, regulaminy i umowy są zatwierdzane przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej, a PARP nie ma samodzielności w tym zakresie. "I tak było w przypadku KPO HoReCa" - wskazała.

Była szefowa Agencji podkreśliła, że ministerstwo "zatwierdzało nawet sposób opisu faktury z wydatkami, nadzorowało codziennie realizację programu".

"Ministerstwo wiedziało o łodziach – odpowiadało na pytania operatorów, czy łodzie z silnikiem spalinowym mogły być dopuszczane. Pani Minister (Pełczyńska-Nałęcz) zapewniała przedsiębiorców, że osobiście interweniowała, by poluzować pierwotne zasady, żeby środki płynęły sprawniej i szybciej" - dodała we wpisie Duber-Stachurska.

Jachty z KPO to nowe ośmiorniczki? 'Sprawa ma potencjał'

Według byłej szefowej PARP kontrolę wydawania środków minister "zleciła tym samym osobom, które zajmują się programem od 1,5 roku, czyli poleciła im skontrolować samych siebie". "I skontrolują dobrze - wyniki ostatnich kontroli NIK z 2024 i 2025 nie wykazały w PARP żadnych nieprawidłowości, programy były i są realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami i zatwierdzaną przez MFiPR dokumentacją" - dodała.

"Nie mieszajmy PARP do polityki - to kierownictwo MFiPR ponosi odpowiedzialność za KPO HoReCa i wszystkie inne programy ze środków europejskich, które na bieżąco kontroluje" - dodała Duber-Stachurska.

Burza wokół KPO

Użytkownicy platformy X w czwartek wieczorem zaczęli zamieszczać przykłady firm z branży HoReCa, które otrzymały dotacje z KPO m.in. na jachty, sauny, ekspresy do kawy, solaria, wymianę mebli czy zakup wirtualnej strzelnicy. Sprawę w piątek zaczęły opisywać również media. Kontrole w tej sprawie zapowiedział resort funduszy, a prokuratura podjęła czynności sprawdzające. Premier Donald Tusk oświadczył, że nie zaakceptuje żadnego marnowania pieniędzy z KPO i oczekuje szybkich decyzji, a także odebrania środków w przypadku nadużyć. Zadeklarował, że konsekwencje będą wyciągane niezależnie od stanowiska i partyjnej przynależności.

W piątek podczas konferencji prasowej wiceszef resortu funduszy Jan Szyszko przekazał, że informacje o nieprawidłowościach do kierownictwa MFiPR dotarły "kilka tygodni temu". Przedstawiciel MFiPR dodał, że w związku z nimi z końcem lipca ze swojego stanowiska odwołana została poprzednia prezes PARP Katarzyna Duber-Stachurska.

Resort funduszy zadeklarował weryfikację przyznanych środków z KPO dla przedsiębiorców z branży gastronomiczno-hotelarskiej. Zapewnił, że wstępne wyniki kontroli, jaką przeprowadzi PARP będą "prawdopodobnie pod koniec września, a na pewno w trzecim kwartale tego roku". (...) Z pełną determinacją sprawdzimy, czy każda złotówka z publicznych pieniędzy jest wykorzystywana tak, jak powinna" - podkreślił. MFiPR dodało, że Polska w grudniu przedstawi w KE do rozliczenia wskaźnik oparty na zweryfikowanych, prawidłowych projektach.

Afera z pieniędzmi z KPO. Poseł uderza w Tuska. 'Nazwiska łudzaco podobne do radnych Platformy'

Informowano, że w ramach wsparcia MŚP z branży HoReCa w KPO zawarto 3005 umów na 1,2 mld zł, wypłacono z kolei 110 mln zł. Ministerstwo dodało, że program HoReCa realizowany jest przez pięciu operatorów: Polską Fundację Przedsiębiorczości Szczecin; Towarzystwo Inwestycji Społeczno-Ekonomicznych S.A. (TISE S.A.) Warszawa; Małopolską Agencję Rozwoju Regionalnego S.A. Kraków/Rzeszowską Agencję Rozwoju Regionalnego; Agencję Rozwoju Regionalnego S.A. Bielsko-Biała; Fundację Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości Kalisz.

W niedzielę portal money.pl zamieścił odpowiedź Prokuratury Europejskiej, w której wskazała, że jest ona odpowiedzialna za "prowadzenie dochodzeń w sprawie ewentualnych nadużyć finansowych związanych z funduszami UE". Prokuratura Europejska dodała, że ta sprawa zdecydowanie ją interesuje, prokuratura pozostaje w ścisłym kontakcie z organami krajowymi.

Celem dofinansowania HoReCa w ramach KPO jest wsparcie mikro, małych i średnich przedsiębiorstw z branży hotelarstwa, gastronomii, turystyki i kultury. Sektory te były najbardziej poszkodowane w związku ze skutkami pandemii COVID-19.

Zasady naboru HoReCa ustalono w 2023 r. Wnioski o przyznanie funduszy można było składać w okresie maj-czerwiec oraz lipiec-październik 2024 r. W drugiej rundzie składania wniosków wprowadzono ułatwienia dla ubiegających się o dodatkowe środki, w tym m.in. obniżono do 20 proc. minimalny spadek obrotów liczony rok do roku w latach 2020–2021 (w pierwszym naborze było to 30 proc.).

Posłuchaj: