Nawrocki "uderzył w najsłabszą grupę"? Prezes Związku Ukraińców w Polsce zabrał głos
- Dyskryminacja - tak o zmianach, które dotkną Ukraińców w Polsce mówi Mirosław Skórka, prezes Związku Ukraińców w Polsce. - Pan prezydent powtarza fake news, z którym my walczymy od 2022 roku - dodaje.
- Prezydent zawetował ustawę o pomocy Ukraińcom;
- Decyzja spotkała się z krytyką rządu i obawami ukraińskiej społeczności w Polsce;
- "To dyskryminacja najsłabszej grupy dzieci" - twierdzi Mirosław Skórka, prezes Związku Ukraińców w Polsce.
Karol Nawrocki zawetowanie ustawy o pomocy Ukraińcom motywował m.in. tym, że świadczenie 800 plus powinni dostawać tylko ci Ukraińcy, którzy pracują w Polsce. Prezydent skrytykował przepis, który pozwalał na darmowe korzystanie ze służby zdrowia uchodźcom z Ukrainy.
- Jeśli spojrzymy na ochronę zdrowia i zobaczymy pewną preferencję Ukraińców względem Polaków i ochronę zdrowia, która przysługuje Ukraińcom, niezależnie od tego, czy podejmują się pracy i czy odprowadzają składkę zdrowotną, czy nie, to stawia nas w sytuacji, w której obywatele państwa polskiego we własnym państwie, w Polsce, są traktowani gorzej niż nasi goście z Ukrainy. Na to także nie ma mojej zgody - powiedział prezydent.
"Dyskryminacja najsłabszej grupy"
Obecne rozwiązania prawne mają obowiązywać do końca września. Jak uważa prezes Związku Ukraińców w Polsce Mirosław Skórka, tymi, którzy odczują polityczną wymianę ciosów, będą ukraińskie dzieci.
- To ewidentna dyskryminacja najsłabszej grupy dzieci. Ich rodzice, którzy w Polce oficjalnie nie pracują, pracują nieoficjalnie, dlatego, że nie mogą się zatrudnić. Nie mają możliwości albo podejmują takie prace, które nie wymagają od nich legalnego zatrudnienia, na przykład sprzątają w domach - komentował w rozmowie z TOK FM.
- Pan prezydent powtarza fake news, z którym my walczymy od 2022 roku, według którego ukraińscy uchodźcy zostali uprzywilejowani w polskim systemie ochrony zdrowia. Ukraińscy uchodźcy otrzymali dostęp do systemu ochrony zdrowia na takich zasadach jak polscy obywatele - dodał.