Wszyscy sędziowie weszli do Trybunału Konstytucyjnego. "Zapewniono im godne warunki"
Sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w piątek przyjechało do siedziby Trybunału. Jak przekazał reporter TOK FM Maciej Kluczka - mimo kilkuminutowego oczekiwania przed bramą, wszyscy weszli do środka gmachu. Jeden z nich przekazał po wyjściu, że "zapewniono im godne warunki", choć własne gabinety otrzymała tylko dwójka sędziów, która złożyła ślubowanie wobec prezydenta.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie kontrowersje dotyczą powołania sędziów TK?
- Co wydarzyło się po przybyciu sędziów do Trybunału?
- Którzy sędziowie mają już gabinety w TK?
Przybycie sędziów TK było dziś oczekiwane od rana, wokół ich powołania i sposobu ślubowania trwa spór polityczny. Wszyscy zostali miesiąc temu wybrani przez Sejm, ale prezydent odebrał ślubowanie tylko od dwojga z nich, do czego - zdaniem wielu prawników - nie miał prawa. Pozostała czwórka wczoraj złożyła ślubowanie w Sejmie. Prezydent Karol Nawrocki, mimo zaproszenia, nie pojawił się na uroczystości, a Kancelaria Prezydenta oceniła, że ślubowanie to odbyło się z naruszeniem prawa.
O tym, jak wyglądało wejście sędziów do gmachu Trybunału Konstytucyjnego przy al. Szucha w Warszawie, opowiedział reporter TOK FM Maciej Kluczka, który był na miejscu.
- Oczekiwanie na wjazd wozu z sędziami trochę trwało, brama nie była otwierana przez nawet 5 minut. Pojawiły się pytania, czy prezes Święczkowski pozwoli wszystkim sędziom wjechać do środka. Ostatecznie wszyscy nowi sędziowie wybrani przez Sejm weszli - opisał Maciej Kluczka, wskazując, że niektórzy mieli ze sobą dokumenty, a niektórzy - nawet małe walizki.
Jak wyjaśnił reporter TOK FM, sędziowie dziś byli jeszcze u notariusza, by dopełnić formalności. - Pytanie, czy wszyscy będą mogli dzisiaj zacząć pracę, czy niektórzy ewentualnie tylko spotkają się z prezesem - zastanawiał się Kluczka, przypominając, że wczoraj Bogdan Święczkowski stwierdził, że tylko dwoje sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, ma już gabinety i przydzielane sprawy.
- Wszyscy sędziowie zostali przywitani przez komendanta straży Trybunału, ale nie wiemy, jak długo ich obecność w gmachu TK potrwa - skwitował Maciej Kluczka przed bramą Trybunału Konstytucyjnego.
"Godne warunki" w siedzibie TK
Sędzia Krystian Markiewicz, jeden z czwórki sędziów, którzy złożyli w czwartek ślubowanie, poinformował w piątek po południu, że sędziowie skierowali do prezesa TK pismo, by umożliwił im wykonywanie obowiązków sędziego TK. - Złożyliśmy też dokumentację, podpisany akt ślubowania wraz z dowodem, że zostało złożone wobec prezydenta - dodał.
W piątek Markiewicz wraz z piątką innych wybranych sędziów TK stawił się do pracy w siedzibie trybunału. Jak powiedział dziennikarzom po wyjściu sędziów z budynku, całej szóstce "udało się bez problemu wejść" i "zapewniono im godne warunki", choć - jak mówił - własne gabinety otrzymała tylko dwójka sędziów, którzy złożyli ślubowanie w Pałacu Prezydenckim.
- Mamy zapewnienie, że jeśli chodzi o wejście do budynku TK, to jest to jak najbardziej możliwe, ale chodzi o to, żebyśmy wykonywali podstawowe funkcje sędziowski - mówił Markiewicz. Jak poinformował, sędziowie złożyli pismo do prezesa TK Bogdana Święczkowskiego z wnioskiem o umożliwienie wykonywania obowiązków całej szóstce wybranych niedawno sędziów.
Dodał, że do wniosku została załączona dokumentacja "podpisany akt ślubowania wraz z dowodem tego, że został złożony wobec pana prezydenta, także z protokołem z wczorajszego ślubowania". - Wnosimy o to, żeby pan prezes TK zrealizował obowiązek, który wynika z ustawy, zgodnie z którą prezes TK przydziela nowym sędziom sprawy i stwarza im warunki umożliwiające wykonywanie obowiązków sędziego - powiedział Markiewicz.
Źródło: TOK FM, PAP