,
Obserwuj
Polska

"10-metrowy lej" po upadku niezidentyfikowanego obiektu na Lubelszczyźnie. "Trwa akcja służb"

2 min. czytania
30.07.2026 08:19

W miejscowości Tarnawa-Kolonia na Lubelszczyźnie spadł niezidentyfikowany obiekt. Trwa zabezpieczanie terenu. - Nie mam informacji o zagrożeniu dla mieszkańców - mówiła w "Poranku" TOK FM Karolina Gałecka, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. 

Akcja służb na Lubelszczyźnie (zdj. ilustracyjne)
Akcja służb na Lubelszczyźnie (zdj. ilustracyjne)
fot. Wojciech Olkusnik/East News

W czwartek o godz. 3.40 w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; o godz. 3.46 obiekt zanikł, prawdopodobne miejsce jego upadku zlokalizowano w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia - poinformowało Dowództwo Operacyjne Sił Zbrojnych. 

Jak przekazała w "Poranku" TOK FM Karolina Gałecka, rzeczniczka Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, w związku z pojawieniem się obiektu w części województwa lubelskiego włączono syreny alarmowe. - To zagrożenie z powietrza trwało około 10-11 minut - przekazała gościni Karoliny Lewickiej. 

Dodała, że obiekt - w tej chwili nadal niezidentyfikowany - spadł około 2 kilometry od zabudowań mieszkalnych. - Mamy do czynienia z około 10-metrowym lejem w ziemi. Na miejscu są wszystkie służby. Ustalamy szczegóły. W tej chwili nie mam informacji o zagrożeniu dla mieszkańców - mówiła Gałecka. 

Lubelska reporterka TOK FM rozmawiała rano z mieszkańcami miasta. - Byłam na dworze z psem i zaczęło wyć. Przestało i znowu. Dwa razy. Mówię sobie: wojna będzie czy coś? - opowiadała jedna z mieszkanek. 

Silny atak Rosji na Ukrainę 

Co najmniej 8 osób nie żyje, a ponad 12 jest rannych podają ukraińskie służby po całonocnym zmasowanym atakiem Rosji na Ukrainę. Wojska Putina wystrzeliły dziesiątki rakiet balistycznych i manewrujących, a także setki dronów. Celem były w większości duże miasta. Ucierpiały Kijów oraz Lwów. 

Źródło: TOK FM