Abp Józef Michalik nie żyje. Przez dekadę kierował polskim Episkopatem
W wieku 85 lat zmarł abp Józef Michalik - emerytowany metropolita przemyski i były przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski. Zasłynął jako hierarcha dążący do pojednania między Polakami a Niemcami, Żydami, Ukraińcami i Rosjanami, a także jako autor kontrowersyjnych wypowiedzi dotyczących pedofilii wśród duchownych.
Z tego artykułu dowiesz się:
- kim był abp Józef Michalik;
- jakie było wykształcenie abp. Michalika;
- jakie funkcje pełnił abp Michalik zanim został przewodniczącym KEP;
- jakie były główne osiągnięcia abp. Józefa Michalika jako przewodniczącego KEP;
- jakie poglądy miał abp Józef Michalik;
- jakie było stanowisko abp. Józefa Michalika wobec zjawiska pedofilii wśród duchownych;
Abp Józef Michalik urodził się 20 kwietnia 1941 r. w Zambrowie (woj. podlaskie). Po ukończeniu liceum ogólnokształcącego, w latach 1958-1964 studiował w Wyższym Seminarium Duchownym w Łomży. Studiował też teologię dogmatyczną na Akademii Teologii Katolickiej w Warszawie (1965-1969), a następnie na Papieskim Uniwersytecie Świętego Tomasza z Akwinu w Rzymie (1969-1972). W 1972 uzyskał doktorat.
Święcenia kapłańskie Józef Michalik przyjął w 1964 roku. Potem przez rok był duszpasterzem w parafii w Jelonkach. Po powrocie ze studiów w Rzymie, w 1973 roku, został wicekanclerzem kurii biskupiej diecezji łomżyńskiej. Potem pełnił kolejno funkcje m.in.: biskupa diecezjalnego diecezji zielonogórsko-gorzowskiej, arcybiskupa metropolity przemyskiego, przewodniczącego Komisji ds. Duszpasterstwa Akademickiego w KEP i wiceprzewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski. W 2004 roku został przewodniczącym KEP. Był pierwszą w historii osobą na tym stanowisku, niebędącą jednocześnie prymasem Polski.
W 2005 r. abp Michalik roku podpisał wspólne oświadczenie biskupów z Polski i Niemiec, przygotowane z okazji 40. rocznicy Listu Biskupów Polskich do ich niemieckich odpowiedników. 19 czerwca tego samego roku, podczas mszy świętej na placu Piłsudskiego w Warszawie, kończącej III Kongres Eucharystyczny, wspólnie z kardynałem Lubomyrem Huzarem - zwierzchnikiem Ukraińskiej Cerkwi greckokatolickiej - odmówił modlitwę pojednania. Po tym wydarzeniu biskupi obu obrządków opublikowali list pasterski, w którym zachęcali wiernych do przebaczenia i budowania zgody.
17 sierpnia 2012 roku na Zamku Królewskim w Warszawie, razem z patriarchą moskiewskim i całej Rusi Cyrylem I, podpisał wspólne przesłanie Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego i Kościoła katolickiego, nawołujące do pojednania między Polakami a Rosjanami. Z kolei 28 czerwca 2013 roku, w siedzibie Sekretariatu Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie, wraz z przedstawicielami Kościołów katolickich w Ukrainie - Swiatosławem Szewczukiem, Mieczysławem Mokrzyckim oraz Janem Martyniakiem - podpisał deklarację wzywającą do pojednania między narodami polskim i ukraińskim.
W trakcie kierowania KEP ważne dla abp. Michalika były także relacje z Żydami. W 2011 r. w Przemyślu z okazji XIV Dnia Judaizmu w Kościele katolickim w Polsce hierarcha powiedział, że jest wdzięczny Żydom za kultywowanie pamięci o Holocauście, bo - jak stwierdził - "budzą sumienie świata, że tego rodzaju historia nie może się powtórzyć".
Józef Michalik pełnił funkcję przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski przez dwie kadencje, do 2014 roku. 30 kwietnia 2016 r. papież Franciszek przyjął jego rezygnację z obowiązków metropolity przemyskiego. Do 11 maja 2016 Michalik był administratorem apostolskim archidiecezji, a następnie przeszedł na emeryturę.
Jest autorem licznych publikacji, m.in.: "Kościół i jego reforma", "Moje rozmowy z Bogiem", "Przypatrzcie się, bracia, powołaniu waszemu", "Mocą Twoją, Panie! Wybrane teksty z nauczania pasterskiego (1993-1998)" oraz szeregu artykułów na tematy teologiczne i duszpasterskie.
Był honorowym obywatelem m.in. Krosna, Łańcuta, Zambrowa i Przemyśla. W 2014 r. otrzymał odznakę honorową "Zasłużony dla Województwa Podkarpackiego". Z kolei dwa lata wcześniej przyznano mu tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
Abp Józef Michalik - poglądy
Część mediów określała abp. Józefa Michalika jako konserwatystę, obrońcę życia i rodziny, przeciwnika ideologii gender. Jednocześnie wielu publicystów zwracało uwagę, że miał dobre relacje z każdym z biskupów.
Wielokrotnie zabierał głos w ważnych sprawach dla kraju. Po tym, jak Polska stała się członkiem UE, powiedział, że tak zdecydował naród i tego nie wolno lekceważyć. Zastrzegł jednak, że nie wolno "łudzić ludzi wizją, mirażem przyszłości bez trudności".
Uważał, że zadaniem Kościoła katolickiego jest zachęcanie do aktywności wyborczej i wyjaśnianie, że odpowiedzialność za losy kraju to także śledzenie życia i umiejętności kandydatów do parlamentu.
Często odnosił się do spraw europejskich. Podczas mszy rezurekcyjnej w 2013 r. w Przemyślu powiedział np., że "Europa jest w kryzysie nie tylko ekonomicznym", ale w "kryzysie tożsamości". "Trzeba przywrócić Europie wolę życia; życia moralnego, etycznego, wiernego zasadom. Inaczej Europa skarłowacieje i umrze" - podkreślił.
Nawiązując do kwestii lustracji w Polsce, oświadczył, że "Kościół nie boi się prawdy, nawet trudnej". Twierdził, że lustracja księży to "temat zastępczy", bo przede wszystkim rozliczyć trzeba "sprawców łamania ludzi".
W 2007 r. ujawnił, że w 1975 r. SB zarejestrowała go - bez jego wiedzy i zgody - jako agenta. Zapewniając publicznie, że nigdy nie był tajnym współpracownikiem, poprosił o zbadanie sprawy. Potwierdziły to badania Kościelnej Komisji Historycznej. Uznała ona, że "z punktu widzenia formalno-prawnego nie ma podstaw, aby stwierdzić jego rzeczywistą współpracę".
Stanowisko abp. Michalika ws. nadużyć w Kościele
Za kadencji abp. Michalika Kościół musiał także zmierzyć się z kwestią lustracji duchowieństwa i ujawnieniem przypadków pedofilii wśród duchownych.
Episkopat w marcu 2012 r. potępił takie zachowania i znowelizował wytyczne postępowania w takich przypadkach. W październiku 2013 r., w czasie 363. zebrania plenarnego KEP, biskupi przyjęli "Wytyczne dotyczące postępowania w przypadkach oskarżeń duchownych o pedofilię" papieża Franciszka. Zawierały one trzy aneksy - pierwszy dotyczący pomocy ofiarom, drugi - procedury postępowania w kontekście prawa kanonicznego i karnego, trzeci - formacji i profilaktyki w przygotowaniu do kapłaństwa.
Szerokim echem w przestrzeni publicznej odbiły się słowa abp. Michalika z jego rozmowy z dziennikarzami przed samymi obradami.
Podkreślił wówczas, że pedofilii "nie akceptuje ani Kościół, ani żaden człowiek Kościoła". Zaapelował, aby troski o dziecko "nie ograniczyć tylko do ran, które zostały mu zadane". Zwrócił uwagę, że wiele ran dziecięcych serc wynika z rozwodu rodziców. "Wiele tych molestowań udałoby się uniknąć, gdyby te relacje między rodzicami były zdrowe. Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo, i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga" - powiedział abp Michalik jako przewodniczący KEP.
Ówczesny rzecznik Konferencji Episkopatu Polski ks. Józef Kloch tłumaczył, że kontrowersyjna wypowiedź arcybiskupa to "zwykły lapsus językowy". Abp Michalik "przeprosił za nieporozumienie". Zapewnił zarazem, że jego nastawienie do problemu pedofilii jest jednoznaczne i taki też był kontekst wypowiedzi. "Dziecko nie może być krzywdzone nie tylko przez duchownych, ale też niekiedy bywa, że i przez własne otoczenie, przez własną rodzinę" - zaznaczył.
Pod koniec października 2013 r. w rozmowie z "Rzeczpospolitą" stwierdził, że media podejmują sprawę pedofilii pod pretekstem podważenia w oczach wiernych autorytetu biskupów. Zapewnił, że "nie boi się rozmowy z papieżem na temat pedofilii w Kościele w Polsce".
W 2023 r. abp Michalik, już jako senior archidiecezji przemyskiej, wystąpił w obronie Jana Pawła II, kiedy po reportażu red. Marcina Gutowskiego z cyklu "Bielmo" dotyczącym działań kard. Karola Wojtyły z okresu, gdy był metropolitą krakowskim - oskarżano papieża o tuszowanie pedofilii.
Na zakończenie Narodowego Marszu Papieskiego w 18. rocznicę śmierci Jana Pawła II podkreślił: "papież nie milczał wobec zła, na co wskazują dokumenty nie zawsze natychmiast przyjmowane w przestrzeni publicznej".
Wyjaśnił, że papież "stał się znakiem sprzeciwu, bo nie pasował do grzesznych, ciemnych pułapek źle rozumianej nowoczesności, bo jego postępowanie, jego życie nigdy nie było zgodą na zło". Zastrzegł, że "zanim decydował się na radykalne decyzje, starał się rozeznawać, aby do krzywdy i zaistniałego zła, grzechu i istniejącego cierpienia nie dodawać nowej niesprawiedliwości...".
W listopadzie 2024 r. "Rzeczpospolita" opisała historię księdza Marcina (imię zmienione), który jako 12-latek - w połowie lat 90. - kilka razy został wykorzystany seksualnie przez księdza Stanisława, proboszcza jego rodzinnej parafii na Podkarpaciu. "Do przestępstw dochodziło m.in. w trakcie spowiedzi. Przez lata ks. Marcin nie uświadamiał sobie, że padł ofiarą wykorzystania. Trauma wróciła po latach. W 2013 r. opowiedział o swej krzywdzie ówczesnemu arcybiskupowi przemyskiemu Józefowi Michalikowi. Później złożył pisemne zgłoszenie" - relacjonował dziennik.
Michalik wszczął w archidiecezji dochodzenie wstępne, a następnie w trakcie rozmowy ze sprawcą przekazał mu dane ofiary, co prawnicy kościelni uznali za naruszenie zasad dochodzenia w sprawach pedofilii.
W 2014 r., gdy ksiądz Stanisław podpisał oświadczenie przyznające się do winy, w ocenie kanonistów abp Michalik powinien był zamknąć dochodzenie wstępne i natychmiast zgłosić sprawę do Watykanu. Według ustaleń "Rzeczpospolitej" nie uczynił tego. Ks. Stanisław nie został zawieszony w czynnościach kapłańskich, a w 2015 r. uzyskał nawet zgodę na przeniesienie do diecezji rzeszowskiej, gdzie został kapelanem w ośrodku opiekuńczym.
Dochodzenie wstępne w sprawie zamknięto i akta trafiły do Watykanu dopiero w styczniu 2019 r., czyli pięć lat po pierwszym zawiadomieniu, co stało się podstawą wątpliwości co do zaniedbań ze strony m.in. abp. Michalika.
Abp Józef Michalik nie żyje. W ubiegłym roku trafił do szpitala
W październiku 2025 roku media obiegła informacja, że abp Józef Michalik trafił do szpitala, gdzie przeszedł operację kardiologiczną. "Wydaje się, że wszystko jest w porządku. (...) Lekarze właściwie ocenili całą sytuację. Musimy wziąć pod uwagę wiek arcybiskupa i wcześniej przebyte choroby, stąd apel o modlitwę - komentował wówczas rzecznik przemyskiej kurii ks. Bartosz Rajnowski.
3 maja 2026 r. abp Józef Michalik zmarł w wieku 85 lat. Informację o jego śmierci przekazała w poniedziałek Kuria Metropolitalna w Przemyślu. Termin uroczystości pogrzebowych nie został jeszcze wyznaczony.
Posłuchaj:
W podcaście tokfm.pl "Tajemnice Kościoła" Marta Zdanowska rozmawiała z biskupem Arturem Ważnym, ordynariuszem diecezji sosnowieckiej, który uważa, że tajemnic w Kościele powinno być mniej. To on jako pierwszy w Polsce powołał w swojej diecezji komisję badającą przypadki wykorzystywania seksualnego małoletnich. Mówi otwarcie o potrzebie transparentności Kościoła w kwestii rachunku za wyrządzone przez księży krzywdy, potrzebie zadośćuczynienia ofiarom i nadziei, że uda się ponownie zyskać zaufanie osób, które Kościół zawiódł. Jak na specjalny raport w sprawie ofiar pedofilii księży w diecezji sosnowieckiej zareagowali duchowni i wierni? Czy i jak wysokie odszkodowania Kościół powinien płacić ofiarom?
Inkwizycja, porywanie dzieci, antysemityzm, tuszowanie pedofilii - Kościół katolicki ma na sumieniu wiele grzechów. Skąd wzięły się takie patologie w instytucji, której głównym celem miało być głoszenie Ewangelii? Czy wolno nam dziś rozliczać Kościół za grzechy przeszłości i co jest aktualnie największą bolączką tej instytucji? O tym w podcaście "Półka z książkami", w którym Anna Sobańda rozmawiała z prof. Arkadiuszem Stempinem, współautorem książki "Imperium grzechu. Kronika zbrodni Kościoła".
Źródło: tokfm.pl, TOK FM, PAP, Polskie Radio24, "Rzeczpospolita", Radio Zet