Rok Leona XIV w Watykanie. "Papież będzie twardo stał na gruncie obrony tradycji"
Nie będzie święcenia kobiet ani małżeństw homoseksualnych - ocenił w TOK FM prof. Tadeusz Bartoś. Według filozofa papież Leon XIV będzie stał na straży tradycji. Niebawem minie rok, odkąd Robert Prevost został wybrany na zwierzchnika Kościoła katolickiego.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie cechy różnią Leona XIV od papieża Franciszka?
- Czy Leon XIV unika rewolucyjnych zmian w Kościele?
- Jakie zmiany w Kościele katolickim są obecnie wykluczane?
Zbliża się pierwsza rocznica wyboru Roberta Prevosta na głowę Kościoła katolickiego. Jako Leon XIV zasiada on na tronie Piotrowym od 8 maja 2025 r. Prevost - Amerykanin, augustianin, doktor prawa kanonicznego - według prof. Tadeusza Bartosia reprezentuje sobą zupełnie inną osobowość niż papież Franciszek.
Prof. Bartoś, filozof z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, stwierdził w "Pierwszym Programie" TOK FM, że papież Franciszek przez swoje wypowiedzi przestał być traktowany poważnie. - Leon XIV chce podtrzymywać tradycje - ocenił gość Szymona Kępki. - Jego celem jest utrzymanie sprawności funkcjonowania organizacji. W związku z tym nie będzie rewolucyjnych zmian, które burzą jedność - mówił.
O jakich rewolucyjnych zmianach mowa? - W Kościele katolickim nie będzie święcenia kobiet ani małżeństw homoseksualnych - podkreślił filozof. W opinii gościa TOK FM "presja jest z zewnątrz, a papież dzielnie stawia temu czoła".
Spotkanie papieża z arcybiskupką Canterbury
- Póki co papież będzie twardo stał na gruncie obrony dotychczasowej tradycji - stwierdził prof. Bartoś. Według niego fakt, że papież Leon XIV przyjął na audiencji Sarah Mullally, pierwszą kobietę na stanowisku arcybiskupa Canterbury w historii kościoła anglikańskiego, nie jest wydarzeniem symbolicznym. - Spotkał się wojewoda tarnowski z krakowskim. To ci news - skwitował.
Gość "Pierwszego Programu" wskazał, że od Soboru Watykańskiego II, który odbył się w latach 60., zewnętrzna presja świata coraz mocniej wpływa na religię. - A ona coraz bardziej jest w postawie defensywnej i staje się nieistotna - powiedział prof. Tadeusz Bartoś w TOK FM.
Źródło: TOK FM