,
Obserwuj
Dolnośląskie

41-latek zmarł po interwencji policji w Lubinie. Prokuratura o wynikach sekcji zwłok

oprac. Katarzyna Rogowska tokfm.pl, PAP
2 min. czytania
10.10.2025 15:05

Sekcja zwłok 41-letniego mężczyzny, który zmarł w Lubinie (Dolnośląskie) po interwencji policji, nie wykazała przyczyn zgonu. Konieczne będą badania toksykologiczne i histopatologiczne - przekazał w piątek PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Liliana Łukasiewicz.

fot. REPORTER/Artur Szczepański
  • Podczas sekcji zwłok 41-latka stwierdzono krwawe podbiegnięcia i przecięcia naskórka związane z interwencją policji, jednak obrażenia te nie były przyczyną śmierci;
  • Do ustalenia przyczyny zgonu konieczne będą dalsze badania toksykologiczne i histopatologiczne;
  • Prokuratura Rejonowa w Lubinie prowadzi śledztwo w sprawie przebiegu interwencji i okoliczności śmierci mężczyzny.

41-latek zamarł we wtorek podczas udzielania mu pomocy przez zespół pogotowia ratunkowego. Wcześniej wobec agresywnie zachowującego się mężczyzny interweniowała policja. Funkcjonariusze - jak podaje prokuratura - użyli środków przymusu bezpośredniego. 41-latek był pobudzony, szedł ulicami Lubina, trzymając młotek i siekierę. Policja interweniował po otrzymaniu zgłoszenia od jednego z mieszkańców miasta oraz byłej partnerki mężczyzny, która poinformował, że wcześniej jej groził.

Prokuratura: Konieczne będą badania toksykologiczne i histopatologiczne 

Policja wezwał pogotowie, ponieważ 41-latek był mocno pobudzony. Podczas udzielania mu pomocy przez ratowników medycznych mężczyzna zmarł.

Śledztwo, które ma wyjaśnić przebieg interwencji oraz przyczyn zgonu mężczyzny prowadzi Prokuratura Rejonowa w Lubnie. W czwartek w Zakładzie Medycyny Sądowej we Wrocławiu przeprowadzono sekcję zwłok 41-latka.

Redakcja poleca

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy prok. Liliana Łukasiewicz przekazał w piątek PAP, że wyniki sekcji nie wykazały przyczyn zgonu. - Potrzebne będą badania toksykologiczne i histopatologiczne. Sekcja wykazał, że na ciele mężczyzny znajdowały się krwawe podbiegnięcia oraz przecięcia naskórka, co był najprawdopodobniej związane z przeprowadzoną interwencją policji. Z pewnością jednak te obrażenia nie były przyczyną śmierci - powiedziała prok. Łukasiewicz.
Prokuratura podała, że 41-latek był wcześniej kilkakrotnie karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu, w tym za spowodowanie obrażeń ciała, za groźby karalne oraz za posiadanie narkotyków.

Posłuchaj:

Źródło: PAP