,
Obserwuj
Łódzkie

Nagły zwrot ws. Shreka, Fiony i pary prezydenckiej. Prokuratura zmienia zdanie

AS tokfm.pl
2 min. czytania
13.08.2026 13:34

Prokuratura wycofała oskarżenie wobec radomszczańskiego radnego PSL. Chodzi o sprawę słynnego mema, za które Wojciech Ślusarczyk usłyszał zarzut znieważenia głowy państwa. 

Karol i Marta Nawroccy
Karol i Marta Nawroccy
fot. Anita Walczewska/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Dlaczego prokuratura zdecydowała się na wycofanie aktu oskarżenia ws. radnego PSL?
  • Jaka kara groziła Wojciechowi Ślusarczykowi za mema, który nawiązywał do popularnych filmów animowanych?

Prokuratura Rejonowa w Radomsku wycofała w czwartek akt oskarżenia przeciwko lokalnemu działaczowi PSL, który na portalu społecznościowym miał znieważyć prezydenta Karola Nawrockiego i jego małżonkę. Para prezydencka ma 14 dni na decyzję, czy będzie występować w roli oskarżyciela posiłkowego.

Radny Wojciech Ślusarczyk usłyszał zarzut dotyczący znieważenia głowy państwa oraz żony prezydenta po publikacji w 2025 roku mem, który nawiązywał do popularnych postaci Shreka i Fiony. działacz PSL z powiatu radomszczańskiego zamieścił w sieci przerobione zdjęcie Marty Nawrockiej w roli księżniczki z komentarzem: "A Shrek gdzie?". Pod koniec czerwca Prokuratura Rejonowa w Radomsku skierowała do Sądu Okręgowego w Piotrkowie Trybunalskim akt oskarżenia przeciwko radnemu. Jako pierwsza informowała o tym "Gazeta Radomszczańska". Za znieważenie głowy państwa grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności.

Redakcja poleca

- Zrobiono z tego atak na prezydenta. Absurdalność tej sytuacji mnie poraża. Zastanawiam się, czy prokuratury nie mają nic lepszego do roboty, tylko zwalczanie tego typu przestępców, jak ja - powiedział radny Ślusarczyk w rozmowie z reporterką TOK FM. 

Zwrot ws. Shreka, Fiony i pary prezydenckiej

W czwartek prokuratura wycofała akt oskarżenia po tym, jak piotrkowski sąd nie przychylił się do jej wniosku o zwrot sprawy w celu uzupełnienia materiału dowodowego. Jak tłumaczyła prok. Dorota Bzowska, wniosek wynikał z błędów w ocenie materiału dowodowego oraz niewłaściwej interpretacji opinii lingwistycznej.

- Sąd nie przychylił się do tego wniosku, dlatego cofnęliśmy akt oskarżenia. Dokonałam wcześniej w ramach nadzoru wewnętrznego ponownej oceny materiału dowodowego i doszłam do przekonania, że dalsze popieranie aktu oskarżenia jest niecelowe - dodała prok. Bzowska. 

Redakcja poleca

- To była sprawa bzdurna. Nie używałem w stosunku do pana prezydenta bezpośrednio żadnych obelżywych określeń. Na jarmarcznym obrazku skomentowałem jedynie: "A Shrek gdzie?", bo osoba na tym konterfekcie przypominała mi królewnę Fionę. I to było wszystko. Przez myśl mi nie przeszło, że ktoś może to zinterpretować jako atak na majestat Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej - powiedział radny. 

Źródło: TOK FM, PAP