Jesienny city break - które polskie miasto wybrać? Oto zwycięzca
Coraz mniej Polaków wybiera jesienne city breaki w kraju - wynika z danych portalu Travelist.pl. Mimo to jedno miasto zaliczyło ogromny skok popularności. Jak podał portal Travelist.pl, tamtejsi hotelarze odnotowali ponad 50 proc. wzrost liczby rezerwacji.
- Największym wygranym sezonu jesiennych city breaków został Wrocław, notując ponad 50-procentowy wzrost liczby rezerwacji;
- Średni koszt noclegu spadł o 3 proc. do 472 zł, ale łączna wartość rezerwacji zmniejszyła się o 12 proc., co wiąże się z krótszymi pobytami;
- Polacy planują wyjazdy z większym wyprzedzeniem - średnio 45 dni przed podróżą.
W porównaniu z ubiegłym rokiem liczba rezerwacji miejskich wyjazdów, czyli tzw. city breaków - spadła o 22 proc., podczas gdy pozostałe regiony - góry, Bałtyk i jeziora - łącznie odnotowują wzrost odwiedzających o 8 proc. r/r. - Wielu turystów coraz częściej wybiera wypoczynek bliżej natury, gdzie łatwiej oderwać się od codzienności- komentuje Eliza Maćkiewicz, Head of Commercial w Travelist.pl Jednocześnie rośnie popularność wyjazdów zagranicznych, zwłaszcza z pakietami Hotel Lot.
Najpopularniejsze polskie miasta na city break. Jesień należy do Wrocławia
W kategorii krajowych city breaków liderem pozostaje Kraków z 3-procentowym wzrostem rezerwacji rok do roku, a tuż za nim Gdańsk, który - mimo że nadal odpowiada za znaczną część wyjazdów - zanotował spadek o 48 proc. Trzecie miejsce zajmuje Warszawa z udziałem 14 proc. (+8 proc. r/r), a największym zwycięzcą jest Wrocław, gdzie wypoczynek rezerwuje o ponad połowę więcej turystów w porównaniu z jesienią 2024. Z kolei Poznań i Łódź znalazły się po przeciwnej stronie zestawienia, z odpowiednio 40- i 37-procentowym spadkiem.
Średni koszt noclegu dla dwóch osób ze śniadaniem wynosi tej jesieni 472 zł, czyli o 3 proc. mniej niż w ubiegłym roku. Najbardziej potaniały pobyty w Białymstoku (-12 proc.) i Gdańsku (-5 proc.), natomiast w Łodzi ceny wzrosły aż o 68 proc. Mimo rosnących stawek w części miast łączna wartość rezerwacji spadła o 12 proc. - Oszczędności coraz częściej szukamy poprzez ograniczenie liczby nocy spędzanych na wyjeździe - wyjaśnia Maćkiewicz.
Tegoroczny jesienny city break trwa średnio dwie noce, a najdłużej wypoczywają turyści wybierający Białystok i Toruń (trzy noce). Polacy planują też wyjazdy z większym wyprzedzeniem - średnio 45 dni przed podróżą, o pięć dni wcześniej niż rok temu. Największy wzrost dotyczy Warszawy, gdzie czas od rezerwacji do wyjazdu wydłużył się z niespełna miesiąca do 71 dni.
Posłuchaj:
Źródło: Travelist.pl